Optymizm czy obawy?

fot. UM Jastrzębie-Zdrój

W ten rok wchodzimy z dużym niepokojem. Informacje przekazywane przez media wskazują, jak bardzo te obawy są uzasadnione. Wzrost cen energii, duża inflacja, niewiadome podatki i wiele innych elementów nie nastrajają optymizmem. A jak to będzie w Jastrzębiu? Czego możemy się spodziewać ze strony miasta? Mówi o tym prezydent Anna Hetman.

Jaki będzie ten nowy 2022 rok dla miasta, Pani Prezydent?

Z nadzieją wchodzimy w rok 2022, mimo tego, że tak jak każdy samorząd borykamy się z problemami finansowymi, a głównie z finansami bieżącymi. Niestety wzrost cen wszystkich usług pokazuje, że brakuje nam środków na utrzymanie jednostek, na wynagrodzenia, na opłaty wszelkiego rodzaju. Te, które się wiążą z bieżącym utrzymaniem. I to są problemy, z którymi będziemy musieli się zmierzyć w tym roku. Będzie to jednak rok inwestycji, wiele będzie się działo i sporo inwestycji oddamy do użytkowania dla mieszkańców.

Udało się zbilansować budżet?

Budżet został zbilansowany, wszystkie potrzeby są zabezpieczone, więc funkcjonowanie miasta nie jest zagrożone. Mamy budżet bardzo stabilny, nad tym czuwamy i każdy rok pokazuje, że polityka finansowa w mieście jest dobra. Mamy zabezpieczone środki na utrzymanie miasta, a jednocześnie znajdują się też środki na inwestycje, które są już realizowane i na te, które rozpoczniemy również w 2022 roku.

Czy ich realizację nie utrudni inflacja i gwałtowny wzrost cen energii?

Wszyscy będziemy borykać się z problemami olbrzymich skoków cen gazu i prądu oraz nieprzewidywalnych opłat różnego rodzaju. Bardzo to nam zaburza przewidywanie czegokolwiek, bo w znacznym stopniu to, co my zaplanowaliśmy, nie do końca jest  pewne. Nie wiadomo, czy nie trzeba będzie dołożyć do opłat. Co prawda założyliśmy pewien wzrost, ale mniejszy niż w tej chwili już jest spodziewany. To wszystko ciągle się zmienia. Dopóki nie będziemy mieli konkretnych kwot rachunków i faktur, to nie będziemy wiedzieli, jak ten wzrost naprawdę wygląda. Na chwilę obecną wiemy już, że o ok. 3 miliony zł wzrasta nam opłata za energię w mieście. Czy będzie więcej,  zależy też od tego, ile wykorzystamy tej energii w ciągu roku, czyli pewne rzeczy są nadal nieprzewidywalne. Tak naprawdę budżet stał się wielką niewiadomą.

A inwestycje, remonty?

Duża niewiadoma to również inwestycje. Wszystkie wzrosty cen energii, a w związku z tym i cen usług, przekładają się na koszty inwestycji. Zatem, od tego, jak wyjdą nam te przetargi i czy uda się wszystkie inwestycje zrealizować, będzie zależało, czy koszty inwestycji będą dużo wyższe niż przewidywane. Przede wszystkim będą realizowane te związane z pozyskaniem środków pomocowych, zewnętrznych. Obecnie realizowane inwestycje muszą być również dokończone, nawet, jeśli coś wyskoczy, bo z projektu trzeba się rozliczyć. Na chwilę obecną nie planujemy większych inwestycji wyłącznie z własnego budżetu, bo na te nie ma w tej chwili pieniędzy.

Inwestycje mniejsze, na przykład na parking przy Szkole Podstawowej nr 15, mamy zaplanowane z własnych środków, o ile dobrze pamiętam, 1,5 miliona zł i zechcemy je realizować.

Z kolei na modernizację i przebudowę ulicy 1 Maja w  Zdroju, żeby tam uaktywnić przedsiębiorców małych i średnich, zaciągnęliśmy kredyt i ta inwestycja będzie realizowana z tego kredytu.

Czy jednostki miejskie muszą się liczyć z mocnymi cięciami finansowymi?

Wzrost utrzymania jednostek to będzie wyzwanie dla nas wszystkich. Chociażby zmiana prawa oświatowego też pewnie będzie miała wpływ na utrzymanie naszych jednostek oświatowych. Nigdy subwencja nie pokrywała potrzeb naszych szkół i przedszkoli. Założyliśmy wzrost cen, z tym, że w niektórych przypadkach będziemy na pewno jeszcze dokładać.

Nie mogliśmy zbilansować budżetu wydatków bieżących i musieliśmy 17 milionów zł wyciąć z potrzeb jednostek i 16 milionów z wydatków majątkowych, czyli inwestycyjnych. Tak średnio ujmując, dotacje dla jednostek zostały obcięte o 10%.

Pojawiają się obawy o zmniejszeniu się dochodów albo wpływów do samorządów. Czy to także zagrożenie dla miasta?

Ogólnie rzecz ujmując w tej chwili to jeszcze nie wiadomo. Oczywiście otrzymaliśmy informację, że na ten rok będzie subwencja dodatkowa, która ma wyrównać te braki. Pewne środki wpłynęły już w grudniu tamtego roku, ale one nam zminimalizowały tylko istniejący już deficyt. Jeśli chodzi o dochody, to w skali kolejnych lat na razie widzimy braki około 10 milionów zł w naszym budżecie. Ale jak będzie dokładnie to nie wiemy, bo nie mamy jeszcze żadnego pisma z ministerstwa, czy taka subwencja będzie każdego roku, czy nie. Jeśli nie będzie, to będzie kolejny minus w budżecie.

Czy mieszkańcy Jastrzębia muszą się też liczyć ze wzrostem opłat zależnych od miasta?

Uchwała śmieciowa została podjęta już w tamtym roku więc obowiązuje. Mam nadzieję, że ta sytuacja na tyle się w jakiś sposób ustabilizuje, a przede wszystkim prawo z tym związane, że opłaty nie będą szły w górę. Mieszkańcy odczują znacznie więcej takich obciążeń, nie ze strony miasta, ale ze strony różnych innych instytucji czy państwowych spółek typu Tauron czy  PGE, a więc prąd i gaz. Nie chciałabym, aby te kolejne obciążenia były z naszej strony.

Największe plany i zamierzenia na ten rok?

Bardzo ważnym zadaniem i całym projektem, który w 2022 roku zrealizujemy, to jest przebudowa pierwszej części łaźni na byłej kopalni Moszczenica i budowa tam tak zwanego Carbonarium, a więc inwestycja w ramach projektu z partnerem czeskim. Carbonarium to część muzealna związana z historią miasta, węgla i kopalń. Będzie pełniła funkcję nie tylko muzealną ale też edukacyjną i turystyczną. A że stawiamy bardzo mocno na turystykę, na rozwój szlaków i ścieżek w naszym mieście, to ta właśnie inwestycja będzie pełniła ważną rolę jako dobry produkt turystyczny, obok rowerowego Żelaznego Szlaku, który już cieszy się tak dużym powodzeniem. W drugiej części łaźni będzie funkcjonowało Centrum Porozumienia Jastrzębskiego jako miejsce spotkań, konferencji i działania drobnego. Ważnym zadaniem na ten rok jest również przebudowa ul. 1 Maja.

A zagrożenia?

To przede wszystkim obawy, że czegoś, co zaplanowaliśmy, nie uda nam się zrealizować właśnie ze względu na te niewiadome, że wzrośnie wysoko energia, że jeszcze coś się pojawi, czego nie mogliśmy przewidzieć.

Podsumowując, wchodzi Pani w ten nowy rok bardziej z optymizmem czy raczej z obawami?

Ja jestem optymistką, więc wchodzę z optymizmem. Zawsze tam, gdzie są jakieś problemy, to je po prostu rozwiązuję. Oczywiście większość rzeczy nie zależy ode mnie, zatem tutaj jest wiele, wiele niewiadomych i pewien niepokój z pewnością gdzieś z tyłu głowy jest. Natomiast, tak jak wspomniałam, ja zawsze podchodzę optymistycznie do życia oraz każdego zadania i uważam, że optymizmem powinniśmy się kierować wszyscy, szczególnie w tak trudnej i niepewnej sytuacji, w jakiej jesteśmy.

  1. A UM Jastrzębie znów podniósł kolejne opłaty,tym razem od Domów- Nieruchomości…..,ciekawa jaka teraz będzie wymówka dlaczego podniesiono opłaty,pamiętajcie przy wyborach kogo wybrać ,tym Włodarzom Miasta trzeba poprostu podziękować i postawić na innych.

  2. Cały tekst to jej marudzenie i narzekanie ,że będzie gorzej ,drożej itp.zero pozytywnego pozytywnego nastawienia tylko straszenie.
    Na koniec pisze ,że jest optymistką ludzie ratujcie Polskę przed takimi optymistami jak ta PREZYDENTKA.
    Ps.I to najważniejsza inwestycji a dla miasta 😤🤦 nie inwestorzy typu Amazon,Eko Okna itp.tylko to hahah
    A że stawiamy bardzo mocno na turystykę, na rozwój szlaków i ścieżek w naszym mieście, to ta właśnie inwestycja będzie pełniła ważną rolę jako dobry produkt turystyczny, obok rowerowego Żelaznego Szlaku, który już cieszy się tak dużym powodzeniem.

Skomentuj TOBIASZ Cancel Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Również warto przeczytać
Czy to realne i możliwe?
IMG_20201207_090527089-1
„Od kilku lat trwa dyskusja na temat przywrócenia linii kolejowej Jastrzębie-Zdrój-Katowice. Miałaby ona powstać na bazie starej, historycznej 'nitki’. Czy to realne i możliwe?” – pyta nasz Czytelnik. „Kolej w...
"Nie chcemy takich wrzodów..."
5e9d3d72
W ostatnim wydaniu gazety „Twoja Spółdzielnia” zająłem się tematem patologii. Patologia z narkotykami w tle. To nie tylko indywidualne zażywanie narkotyków, to również dilowanie, awantury pod wpływem substancji psychotropowych, zagrożenia...
Beton i jeszcze raz beton...
IMG_20221123_130005
„Od kilku lat trwa rewitalizacja Parku Zdrojowego. Wydano miliony złotych. Ale czy efekt końcowy będzie oczekiwany przez mieszkańców?” – zastanawia się nasz Czytelnik. „Już teraz widać, że jest to tak...
Gdzie parkować?
e2ddd999
„Gdzie parkować?” Do kogo tak naprawdę zaadresować to odwieczne pytanie? I czy udzielone odpowiedzi zadowolą jeszcze kogokolwiek? Fakt, że problem ten dotyczy nie tylko naszego miasta, nie stanowi tu zbytniego...
Dlaczego piesi giną na pasach?
35-692857
Gdzie przechodzący przez jezdnię powinien bać się o swoje życie? I to do tego stopnia, żeby w myślach gorączkowo „klepać zdrowaśki”? No cóż, może wydać się to nieco kuriozalne, ale...
"My, jako policja, służymy ludziom..."
66-709479
„Głównie chodzi o to, żeby mieszkańcy poczuli, że mają wpływ na swoje bezpieczeństwo, a my, jako policja, służymy ludziom…” Te szczególne słowa wybrzmiały swego czasu w sali jastrzębskiego magistratu i...
Przewiń do góry