OWN nadal “zasypany” śmieciami!

„Na co może natknąć się osoba spacerująca po terenie OWN-u? Do widoku wszędobylskich śmieci, połamanych ławek czy miłośników tanich trunków część mieszkańców naszego miasta zdążyła się już przyzwyczaić. Także widok śniętych ryb to już żadna nowość. A właśnie na takie wątpliwe „doznania wzrokowe” (pierwsza z fotografii ilustrująca naszego newsa pochodzi z końca sierpnia tego roku – przyp. aut.) wciąż narażeni są ci, którzy traktują OWN jako miejsce rekreacji – dosyć, dodajmy, ekstremalnej”.

Tak było pod koniec sierpnia…

Te słowa, jak już zaznaczyliśmy, padły pod koniec sierpnia. No cóż, sprawdziliśmy, jak przedstawia się sytuacja – niestety, od tego czasu niewiele, właściwie nic nie zmieniło się w „śmieciowym krajobrazie” na OWN-ie. Kto ponosi odpowiedzialność za ten stan rzeczy?

…tak jest teraz (fot. M. Wróbel)

Podnosząc kwestię, dlaczego miejsca położone na uboczu – w tym przypadku mowa o Lesie Kyndra czy właśnie OWN-ie – zamieniają się często w nieformalne wysypiska, przedstawiciele Straży Miejskiej odpowiadają, że… „nierzadko są to tereny administrowane przez Nadleśnictwo Rybnik, które powinno być adresatem tego pytania”.

Jak słyszymy w Straży Miejskiej, przykładowo Las Kyndra jest patrolowany przez dzielnicowych Arki Bożka i Bzia, jakkolwiek nie ma to charakteru planowego działania. Strażnik w każdym momencie może powiadomić centralę o znalezisku w postaci dzikiego wysypiska, ta zaś zawiadamia właściwą jednostkę organizacyjną, czyli Nadleśnictwo Rybnik.

Pytanie tylko, dlaczego w przypadku „dzikiego” wysypiska na OWN-ie ten mechanizm się nie sprawdził?

  1. Brawo Pani prezydent. Śmietnik nam w mieście robisz. Wiadomo że to nie Pani wysypuje, ale Ci ludzie z jakiegoś powodu to robią. Więcej podwyżek nam daj…

  2. Już to wcześniej pisałem, że tak będzie. Nie trza być prorokiem. To oczywista oczywistość, skoro płaci się kolosalne pieniążki za wywóz nieczystości a i tak jak co do czego to musisz do administracji iść po kwit, zawieźć sobie na swój koszt odpady na szeroką a potem znowu do administracji zdać kwit. To lepiej, prościej, taniej i szybciej do lasu do centrum.

    1. Niestety całe miasto tak wygląda tylko w UM jakoś ze wzrokiem mają problem, proszę wysłać patrol do naszej asfaltowni i skręcić w lewo drogą polną tam jest ws,Ustki czego chcecie…

  3. Las dookola Osrodka wypoczynku niedzielnego to nie teren own, nie wprowadzajcie w błąd, pracownicy mosiru dbaja o porzadek na tym terenie. Zasmiecony moze byc co najwyzej las nalezacy do nadlesnictwa. Przestancie siać ferment. Jak znalezliscie smieci do zgloscie do strazy miejskiej dokladna lokalizacje i tyle. Wiecznie narzekacie

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
PSE
Trudny kompromis