Pierwszy gol Glika w tym roku…

To nie był udany weekend dla Kamila Glika. W niedzielę nowy włoski klub jastrzębianina – Benevento Calcio – mierzył się na wyjeździe z ostatnim w tabeli Serie A Crotone. Fani ekipy mającej w herbie czarownicę na miotle zapewne liczyli na lepszy występ aniżeli w poprzednim domowym meczu z Atalantą Bergamo, a tymczasem skończyło się również na porażce 1:4.

Co gorsza, wynik tego spotkania otworzył sam Kamil Glik, który w 4. minucie pechowo skierował piłkę do własnej siatki. Dodajmy, że bramka ta padła w wyniku przypadku, na który jastrzębianin nie mógł mieć wpływu. Po dośrodkowaniu zawodnika Crotone piłka trafiła w tył głowy naszego obrońcy, który starał się przyblokować szarżującego napastnika gospodarzy. Bramkarz nie miał szans na skuteczną interwencję.

Generalnie całe spotkanie z outsiderem okazało się niewypałem dla Benevento i dla samego Glika, który dotychczas zbierał niemal wyłącznie bardzo pozytywne recenzje. Przypomnijmy, że wychowanek Szkółki Piłkarskiej MOSiR wrócił do Italii pół roku temu, opuszczając AS Monaco.

Po 18. kolejkach włoskiej ekstraklasy Benevento zajmuje 11. miejsce z dorobkiem 21 pkt., zaś Crotone, które w tym sezonie wygrało tylko trzy mecze, nadal jest ostatnie.

Komentarze

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Najnowsze informacje

Zapowiedzi

Galerie zdjęć

Przewiń do góry
Poprzedni
Następny