Jastrzębski Węgiel - mistrz Polski 2021

Siatkarska PlusLiga

Play-off - 1/4 finału
21.03Warta Zawiercie (d)3:0
27.03Warta Zawiercie (w)3:1
Play-off - 1/2 finału
03.04Verva Warszawa (d)3:2
07.04Verva Warszawa (w)3:1
Finał
14.04ZAKSA Kędzierzyn (w)3:1
18.04ZAKSA Kędzierzyn (d)3:1
Faza zasadnicza
13.09Warta Zawiercie (w)3:2
19.09Asseco Resovia (d)3:0
27.09MKS Będzin (w)3:1
30.09ZAKSA Kędzierzyn (w)1:3
24.10Trefl Gdańsk (d)3:0
01.11Trefl Gdańsk (w)3:1
04.11Ślepsk Suwałki (w)3:1
07.11Czarni Radom (d)3:1
15.11Cuprum Lubin (d)3:0
13.12ZAKSA Kędzierzyn (w)1:3
16.12MKS Będzin (d)3:1
20.12Verva Warszawa (w)3:2
23.12Skra Bełchatów (d)3:2
30.12Asseco Resovia (w)3:0
06.01GKS Katowice (d)3:0
09.01Stal Nysa (w)1:3
12.01Verva Warszawa (d)2:3
16.01Skra Bełchatów (w)3:0
20.01AZS Olsztyn (w)1:3
23.01AZS Olsztyn (w)3:2
30.01GKS Katowice (w)3:2
02.02Stal Nysa (d)3:0
05.02Ślepsk Suwałki (d)3:0
24.02Warta Zawiercie (d)1:3
21.02Czarni Radom (w)3:0
05.03Cuprum Lubin (w)3:0
1. ZAKSA Kędzierzyn267023-3
2. Jastrzębski Węgiel265620-6
3. Trefl Gdańsk265017-9
4. Skra Bełchatów264815-11
5. Asseco Resovia264617-9
6. Verva Warszawa264516-10
7. Warta Zawiercie264315-11
8. Ślepsk Suwałki263612-14
9. AZS Olsztyn263411-15
10. GKS Katowice263311-15
11. Cuprum Lubin263010-16
12. Czarni Radom26248-18
13. Stal Nysa26245-21
14. MKS Będzin2672-24

Po marzenia, po mistrza, po złoto!

Jastrzębski Węgiel 2021

W środę o godz. 20:30 siatkarze Jastrzębskiego Węgla rozpoczną finałową rywalizację z Zaksą Kędzierzyn-Koźle. Ponieważ wszystkim nam już znudziło się powtarzanie, jak bardzo podopieczni Nikoli Grbicia są wspaniali i jak wielkim są faworytem do złota, skupmy się na naszym zespole. W 2004 roku też wszyscy stawiali na AZS Częstochowa (w półfinale) i – większość – na AZS Olsztyn (w finale), a jak się skończyło – wszyscy wiemy!

Generalnie jest tak, że jeśli Jastrzębski Węgiel przegra, to nikt z tego powodu nie będzie rozdzierał szat. Trudny sezon, zmiana trenera, cztery kwarantanny, masakra z Ligą Mistrzów – to wystarczające powody, aby cieszyć się również ze srebra. Tymczasem w Kędzierzynie-Koźlu sytuacja jest odmienna. Finałowa porażka z naszym zespołem zostanie uznana za klęskę. ZAKSA jest obecnie potęgą klasy światowej, a zatem… po prostu “musi” być mistrzem Polski. Z kolei Jastrzębski Węgiel co najwyżej wszystko “może”. Brzmi znajomo? Zdecydowanie tak! Wszak na położonym o rzut kamieniem od Hali Widowiskowo-Sportowej Lodowisku Jastor taki scenariusz spełnił się zaledwie nieco ponad tydzień temu.

Nasi siatkarze realistycznie podchodzą do finału. Nikt nie rzuca słów na wiatr i nie deklaruje w stylu Janusza Wójcika, że po drugiej stronie są “frajerzy do ogolenia”. Wręcz przeciwnie – w rozmowie z klubowymi mediami podopieczni Andrei Gardiniego, a także sam włoski szkoleniowiec, tonują nastroje, ale zarazem są pełni wiary w swoje umiejętności (zobacz video >>).

– Myślę, że możemy namieszać. Faworytem raczej nie jesteśmy, bo mierzymy się z Zaksą, która w tym sezonie gra fantastycznie i nie przegrywa, kto by nie był po drugiej stronie siatki. Ale czujemy się mocni i myślę, że każdy z nas naprawdę wierzy, że możemy podnieść to złoto do góry – deklaruje Jakub Popiwczak. – Trzeba zagrać perfekcyjnie. Musimy walczyć bardziej niż na najwyższym poziomie, ponieważ każdy musi dać z siebie o tę ciutkę więcej. Czyli gramy nie na 100%, ale 110%! Myślę, że jeżeli każdy dorzuci coś ekstra to może być… różnie – to metoda na zwycięstwo naszego libero.

– Trzeba wyjść i walczyć o każdą piłkę. Trzeba zagrać dokładnie i z dużą determinacją oraz wiarą w swoje umiejętności i możliwości – to z kolei porada dla kolegów ze strony Jurija Gladyra, który skupia się na mocnych stronach naszego zespołu. – Bardzo ważnym czynnikiem jest to, że Tomek Fornal wraca powoli do dobrej dyspozycji. Mam nadzieję, że na finały trafi z jeszcze lepszą formą. To jest bardzo istotny zawodnik dla naszego zespołu. Jeśli jest w gazie, to może być niezwykle groźny dla przeciwnika. Istotni są też nasi zmiennicy, którzy po raz kolejny potwierdzają, że Jastrzębski Węgiel to zespół skompletowany w całości, a nie tylko “goła szóstka”. Po prostu musimy rzucić wszystkie siły, aby osiągnąć wymarzony wynik – podkreśla Gladyr.

Jak zwykle spokojny trener Andrea Gardini także uderza w podobne tony. Dla włoskiego szkoleniowca i dawnego asa reprezentacji Italii powrót do Polski już teraz okazał się bardzo udany. Posągowy Gardini ułożył na nowo rozbitą w styczniu ekipę i zdołał bez porażki awansować z nią do finału, na który czekaliśmy od 2010 roku. Jaka jest jego metoda na złoto? – Na pewno musimy zebrać “w jedno” całą pracę, którą wykonaliśmy w tym sezonie. Jesteśmy w stanie zagrać jeszcze lepszą siatkówkę niż potrafiliśmy dotychczas. Po prostu musimy zagrać nasz absolutny top – mówi Włoch, który wyjawił również, iż pracuje ze swoimi podopiecznymi nad… ewentualnymi załamaniami w trakcie meczu. – Musimy być gotowi umieć “pozostać w meczu” również w trudnych momentach. Nic nie jest łatwe w finale. Myślę, że sporo zbudowaliśmy od czasu, kiedy jestem z drużyną. Liczę, że w tym najtrudniejszym momencie zareagujemy odpowiednio, choć ja określiłbym ten czas jako… najprzyjemniejszy moment sezonu. Przecież to wielki honor zagrać w finale – przypomina Gardini.

Na podsumowanie warto przytoczyć słowa Jurija Gladyra, który – jak to mocny facet ze Wschodu – nie owija w bawełnę. – To jest mizerne myślenie, że finał nam wystarczy. Oczywiście że nie! Po co trenujemy cały rok i zaciskamy zęby? Żeby trafić do finału i powiedzieć sobie tylko: “O, super jesteśmy w finale i hurra”?! Oczywiście, że nie! Będziemy walczyć o mistrzostwo Polski, nad czym pracowaliśmy przez cały sezon. Prezes, my w szatni i wszyscy dookoła podkreślają, że to środowisko potrzebuje mistrzostwa, na które czeka już siedemnaście lat. Hokeiści zafundowali Jastrzębiu ten wymarzony sukces, więc byłoby świetnie gdyby siatkarze też to zrobili – bez ogródek powiedział “Jurek”, czym udowodnił, że doskonale orientuje się w sportowej sytuacji naszego miasta.

Na koniec przypomnienie, że w finale siatkarskich Mistrzostw Polski walczymy tylko do dwóch zwycięstw. Z uwagi na fakt, że to ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygrała fazę zasadniczą, to ona rozpoczyna walkę na własnym parkiecie i ma ewentualny handicap domowego meczu numer trzy. Natomiast Jastrzębski Węgiel musi przynajmniej raz zdobyć Halę Azoty. Jeśli uczyni to już w tę środę, to w niedzielę o godz. 17:30 stanie przed historyczną szansą na postawienie “kropki nad i” w Hali Widowiskowo-Sportowej. Jeżeli jednak przegra, to… jeszcze nie wszystko stracone. Wciąż bowiem będzie potrzebował dwóch triumfów. Wszystkie mecze pokaże Polsat Sport.

Czy w 2021 roku będziemy cieszyć się tak, jak w 2004 roku? Pamiętajmy, że był to świat zupełnie innej siatkówki. Polska ekstraklasa była wtedy nieporównywalnie słabsza niż dziś, a nasze kluby przegrywały w europejskich pucharach z Finami, Portugalczykami, Bułgarami… Jedno się jednak nie zmieniło – wciąż ci sami kibice będą na was czekać z okrzykiem “Mistrz, Mistrz Jastrzębie!” oraz wspaniałą pieśnią “Nie pamiętasz, bo nie możesz, byłeś wtedy małym chłopcem, jak twój ojciec na Jastrzębie kiedyś chodził….

Źródło: Jastrzębski Węgiel >>

Komentarze

Wpisy na temat “Po marzenia, po mistrza, po złoto!”

  1. Portal….Piszecie tak że drugie miejsce się nam należy i na pierwsze nie mają szans….tak samo jak było z JKH. Wygramy ok…. Przegramy też ok…

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Siatkarska PlusLiga

Play-off - 1/4 finału
21.03Warta Zawiercie (d)3:0
27.03Warta Zawiercie (w)3:1
Play-off - 1/2 finału
03.04Verva Warszawa (d)3:2
07.04Verva Warszawa (w)3:1
Finał
14.04ZAKSA Kędzierzyn (w)3:1
18.04ZAKSA Kędzierzyn (d)3:1
Faza zasadnicza
13.09Warta Zawiercie (w)3:2
19.09Asseco Resovia (d)3:0
27.09MKS Będzin (w)3:1
30.09ZAKSA Kędzierzyn (w)1:3
24.10Trefl Gdańsk (d)3:0
01.11Trefl Gdańsk (w)3:1
04.11Ślepsk Suwałki (w)3:1
07.11Czarni Radom (d)3:1
15.11Cuprum Lubin (d)3:0
13.12ZAKSA Kędzierzyn (w)1:3
16.12MKS Będzin (d)3:1
20.12Verva Warszawa (w)3:2
23.12Skra Bełchatów (d)3:2
30.12Asseco Resovia (w)3:0
06.01GKS Katowice (d)3:0
09.01Stal Nysa (w)1:3
12.01Verva Warszawa (d)2:3
16.01Skra Bełchatów (w)3:0
20.01AZS Olsztyn (w)1:3
23.01AZS Olsztyn (w)3:2
30.01GKS Katowice (w)3:2
02.02Stal Nysa (d)3:0
05.02Ślepsk Suwałki (d)3:0
24.02Warta Zawiercie (d)1:3
21.02Czarni Radom (w)3:0
05.03Cuprum Lubin (w)3:0
1. ZAKSA Kędzierzyn267023-3
2. Jastrzębski Węgiel265620-6
3. Trefl Gdańsk265017-9
4. Skra Bełchatów264815-11
5. Asseco Resovia264617-9
6. Verva Warszawa264516-10
7. Warta Zawiercie264315-11
8. Ślepsk Suwałki263612-14
9. AZS Olsztyn263411-15
10. GKS Katowice263311-15
11. Cuprum Lubin263010-16
12. Czarni Radom26248-18
13. Stal Nysa26245-21
14. MKS Będzin2672-24

JW: Nowe wiadomości

Pozostałe informacje

Galerie zdjęć

Przewiń do góry
Poprzedni
Następny