Podopieczni DPS-u zostaną bez opieki?

„Pilnie poszukiwani są wolontariusze do pracy w Domu Pomocy Społecznej w Jastrzębiu-Zdroju przy ulicy Kaszubskiej 6” – alarmuje jastrzębski magistrat.

„Personel placówki w przeważającej liczbie został odsunięty od pracy z powodu izolacji lub kwarantanny. Pensjonariusze nie mogą zostać pozbawieni opieki! Dlatego apelujemy do osób z wykształceniem medycznym oraz wszystkich innych chętnych do pracy o zgłaszanie się do placówki. Telefon 32 471 96 22 czynny całą dobę, e-mail: poczta@dps.jastrzebie.pl” – czytamy na stronie Urzędu Miasta Jastrzębie-Zdrój. Dodatkowych informacji udziela Wydział Polityki Społecznej i Mieszkaniowej Urzędu Miasta Jastrzębie-Zdrój: tel. 32 47 85 391; 32 47 85 333; psm@um.jastrzebie.pl. (źródło/fot.: UM Jastrzębie-Zdrój)

    1. Dżordż Lowerboj

      Zamiast pisać o sprawach, na temat których nie masz bladego pojęcia, czyli o Bogu i diable, sam się lepiej zgłoś na ten wolontariat. Plujesz jadem i nic ponadto.

  1. A dlaczego poszukiwani są wolontariusze?? A może poszukać pracowników zatrudnianych na zastępstwo?? Podziwiam ludzi pracujących w wolontariatach ale czasami mam wrażenie że nie które instytucje pod płaszczykiem wzniosłych idei szukają darmowej siły roboczej.

    1. Urząd chcę zatrudnić za darmo. W magistracie jest zatrudnionych bardzo dużo pielegniarek na wysokich stołkach i za wielką kasę. Urząd pracuję zdalnie więc niech pani prezydent oddeleguje te panie do OPS. Pozwalają na to przepisy prawa. W czym i z czym mają problem? Wystarczy włączyć myślenie. PIelęniarki w magistracie zbędnhe a tam zastąpią ten leciwy personel.

      1. Ty Anonim tyle wiesz co z tej swojej miski zjesz i to może jeszcze wodizonki. Podejmij sie wolontariatu a nie potrafisz tylko wyskrobać tu parę zdań leniwcze. Twoje myślenie widać jest na manowcach.

    1. Tu uważaj, aby tam u ciebie nie był terror sanitarny bo sie nie pozbierasz. Zakładaj maskę bo tak przynajmniej nie widać głupiego grymasu twarzy jak cos piszesz.

  2. górnik pierwsza klasa

    Toniech z UM idą gryzipiórki do pomocy i tak tam nic nie robią tylko większośćpierdzi w stołki zamknięta na cztery spusty albu niech wezmą od nas z biurowca na Zofióce następnych leni co nie robią bo moze z tych wszytskich to jak 30 robi z całego biurowca to reszta udeje że coś robi pasozyty za biurkiem na których my robimy.

  3. Ci alarmujący zabunkrowani niewolontariusze z UM właśnie piosenkę nagrali a do pracy poszukują wolontariuszy.
    To jest zwyczajnie obrzydliwe.

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry