Pojechał do przychodni i… zniknął

W czwartek, 20 stycznia, po godzinie 22.00 mundurowi odebrali zgłoszenie o zaginięciu 79-letniego mieszkańca Jastrzębia-Zdroju, który pojechał samochodem do przychodni, jednak tam nie dotarł. Stróże prawa niezwłocznie podjęli czynności poszukiwawcze. Jastrzębianin około godziny 19.30 ostatni raz odebrał telefon i przekazał żonie, że nie wie, gdzie jest i chyba się zgubił. Policjanci ruchu drogowego po północy na ulicy 11 Listopada zauważyli pojazd, którym miał poruszać się zaginiony. Funkcjonariusze zatrzymali audi do kontroli. Za kierownicą znajdował się 79-latek. Mężczyzna na widok patrolu oświadczył, że nie wie, gdzie mieszka. Mundurowi zaopiekowali się seniorem i przekazali go pod opiekę żony. (źródło: KMP Jastrzębie-Zdrój)

  1. Lili
    Do lok,lok tak ci się wkręcił do durnej głowy ,że młody cwok nie wie co pisze .
    Czy twój dziadzio i tatuś nie jeździ samochodem to im i sobie lok wystaw mandat ,będzie śmiesznie i wesoło ,
    Lok,lok ,lok śmieszny lok !

  2. Wdzięczna żona

    Serdeczne podziękowania dla Jastrzębskiej Policji za szybką interwencję i profesjonalną pomoc w odnalezieniu męża. Policja spisała się na medal, brawa chłopaki !! Wdzięczna żona !!!

      1. I po co tyle jadu Anonimie,nie wiem ile masz lat i jakim jesteś człowiekiem. Wiem jedno ,nikomu nie życzę takiej sytuacji jaka zaistniała. Seniorem,który zaginął bo stracił poczucie rzeczywistości jest mój ojciec.Bylo ciemno i zimno,każdy zdrowy,normalny człowiek wie, jakie to stwarza niebezpieczeństwo. Gdyby nie pomoc Policji,sami mielibyśmy marne szanse na odnalezienie taty na czas.Proszę więc zastanowić się nad tym co piszecie.I jeszcze jedno ,pamiętajcie, że my też będziemy kiedyś seniorami.Ważne w tym wszystkim jest zachowanie czlowieczeństwa.Wdzięczna córka.

        1. Cieszę się że tata się odnalazł cały i zdrowy. Tata na pewno był bardzo wystraszony i państwo również .Ten co tego nie przeszedł i nie był w takiej sytuacji to nigdy tego nie zrozumie. Dużo zdrówka dla obojga rodziców

  3. Powiem tak smutne to że stracił orientację ale bardziej smutniejsze jest to że w Polsce brak przepisów dla staruszków posiadających prawko.u mnie w klatce chłop 86 lat o kulach zejdzie z klatki do auta idzie 20 minut a kolejne 20 wsiada to jest normalne napewno ma reflex a raczej reflux i napewno ruchy jak młodzieniaszek .masakra z tymi babciami i dziadkami za kierownicą przecież jesteśmy w uni gdzie badania dla nich co roku są czy nadają się na kierowce

    1. Edek z fabryki kredek

      Odezwal sie wielki europejczyk jestesmy w uni mam gdzies twoja unie a tez kiedys bedziesz starszym czlowiekiem a moze bys mu pomogl zamiast pisac bzdety czy sie nadaje na kierowce

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
PSE
Trudny kompromis