Potrącił kobietę na jezdni i… uciekł

Do tego zdarzenia doszło w piątek, 26 lutego, około godziny 10.00 na ulicy Górniczej, niedaleko KWK Jas-Mos. Jak informuje KMP w Jastrzębiu-Zdroju, ze zgłoszenia wynikało, że kierowca srebrnego Renault Megane potrącił stojącą na jezdni kobietę (z kolei strażacy piszą o przechodzącej przez drogę pieszej – przyp. aut.) i uciekł z miejsca zdarzenia. Najprawdopodobniej w kierunku ulicy Pszczyńskiej. Co ważne, świadkowie zapamiętali nie tylko markę i kolor feralnego pojazdu, ale także prawdopodobnie numery rejestracyjne. Przybyły na miejsce zespół pogotowia ratunkowego przebadał 51-letnią poszkodowaną, która skarżyła się na ból biodra. Nie stwierdzono innych obrażeń. Aktualnie prowadzone są czynności z udziałem policjantów, mające na celu ustalenie sprawcy piątkowego potrącenia.

  1. Wielkie pytanie zmieniło się coś na mapach drogowych /ulic Jastrzębia?
    Gdzie z ulicy Górniczej można uciec w kierunku ulicy Pszczyńskiej. Równie dobrze można było napisać że z pod kopalni Jastrzębie-Bzie uciekł w w kierunku Stoczni Lenina.

  2. Bzdurny opis sytuacji gość wjechał na teren kopalni nie zatrzymując się do kontroli gdy zawracał nie poddał się kontroli i potrącił kobietę i uciekł

    1. Media nie dopowiedzą, bo pewnie sami do końca nie wiedzą jak było naprawdę , a później ludzie naiwnie oceniają.

  3. Jezdnia nie jest od stania a tym bardziej od łażenia po niej przez pieszych oprócz przejść do tego wyznaczonych więc kierowca miał pełne prawo lekko ją puknąć dla opamiętania.

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
Poprzedni
Następny