Przez pandemię nie kontrolują „kopciuchów”?

fot. UM Jastrzębie-Zdrój

Jeszcze w 2018 roku pisaliśmy…

„Jak informuje Straż Miejska, kontynuowane są kontrole przydomowych palenisk mające na celu podniesienie świadomości właścicieli posesji oraz minimalizację emisji niebezpiecznych dla zdrowia pyłów zawieszonych. W miesiącu lutym przeprowadzono 128 kontroli palenisk. W ośmiu przypadkach nałożone zostały mandaty karne za spalanie niedozwolonych paliw”.

A teraz, drodzy Czytelnicy?

„Kontroli w tej chwili jest mniej, ponieważ otrzymaliśmy od wojewody takie dyspozycje, by Straż Miejska interweniowała tylko w wyjątkowych przypadkach ze względu na pandemię. Tak żeby nie wchodzili panowie do tych budynków, do środka. Te wszystkie ograniczenia nas obowiązują i możemy interweniować tylko w takim przypadku, kiedy rzeczywiście tam jest ogromne zagrożenie. I tylko wtedy, gdy właściciele wpuszczą przedstawicieli Straży Miejskiej do środka, aby zbadać, czym palone jest w piecu” – poinformowała prezydent Anna Hetman w czasie ubiegłotygodniowego czatu z mieszkańcami Jastrzębia-Zdroju.

  1. Chciałem zgłosić sąsiada- truje mnie już lata ale dopiero teraz się zdecydowałem. Na moje nieszczęście Miejscy nie kontrolują bo jest korona- bzdura totalna wprowadzona przez wojewodę.
    Ps. Drogi sąsiedzie, przyjdzie czas na Ciebie

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry