Szarpanina na osiedlu Barbary? Chodziło o dzieci

Życie pisze różne scenariusze. Niestety, najczęściej niezbyt optymistyczne. Choć z drugiej strony… Do zdarzenia, o jakim chcemy teraz poinformować, doszło w poniedziałek, 11 stycznia, w jednym z budynków wielorodzinnych na osiedlu Barbary. Jak relacjonowała zgłaszająca, odwiedziła bylego partnera, żeby zabrać dzieci i pozostawione w mieszkaniu rzeczy. Bardzo szybko, to nadal jej osobista narracja, doszło do „pyskówki” i „szarpaniny”, z tym, że stroną agresywną miał być mężczyzna. Telefoniczna rozmówczyni dodała także, że jest w ciąży.

Na miejscu policjanci wysłuchali wersję „drugiej strony”. Mężczyzna przyznał, że doszło do przepychanek słownych, jednocześnie zaprzeczył, jakoby naruszył nietykalność cielesną dawnej partnerki życiowej. Słowa potwierdziła matka domniemanego agresora, dodając, że młoda kobieta ma problemy psychiczne.

Ostatecznie zwaśnione strony doszły do porozumienia i była partnerka zabrała dzieci z mieszkania.

Wpisy na temat “Szarpanina na osiedlu Barbary? Chodziło o dzieci”

Pozostaw odpowiedź mizogin Cancel Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
Poprzedni
Następny