Ratownik medyczny: “Jesteśmy zepchnięci na margines”

„Nie spodziewaliśmy się, że na ratowników medycznych spadnie takie obciążenie i taka odpowiedzialność” – te znamienne słowa padły podczas rozmowy z pracującym na Śląsku ratownikiem medycznym. O całej sprawie czytamy na stronie NSZZ „Solidarność” Region Śląsko-Dąbrowski.

fot. archiwum

„W zamian nie chcemy wiele, tylko odrobinę empatii. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, co czujemy i przez co przechodzimy. Przecież jesteśmy tylko ludźmi, a słowa typu ‘to nasza praca, za to nam płacą’ są po prostu słabe. Niejeden ratownik czy pielęgniarka po skończonym dyżurze nie ma ochoty wracać do pracy. Wyobraź sobie, że przez parę godzin jesteś w kombinezonie, masce, zaczyna brakować ci tlenu, na przemian jest ci ciepło i zimno, nie możesz się napić ani nic zjeść, nie mówiąc o pójściu do toalety. W marcu nas wielbiono, przynoszono nam jedzenie na stacje, a teraz jesteśmy zepchnięci na margines” – podkreśla ratownik medyczny.

W czasie wywiadu padło także pytanie o osoby, które, mówiąc najdelikatniej, poddają w wątpliwość istnienie pandemii koronowirusa. W tym kontekście pojawiło się nazwisko… pewnej znanej, polskiej wokalistki.

„Szkoda czasu na komentowanie wypowiedzi ludzi, którzy żyją w bańce mydlanej. A pani Edycie Górniak i jej rodzinie życzę zdrowia i oby na swojej drodze nie musiała spotkać tych ‘statystów’ lub co gorsza nie była jednym z nich” – usłyszeliśmy na koniec.

    1. Nie dzięki ratownikom. Pomyśl baranie zanim coś napiszesz pomyśl i jeszcze raz pomyśl Ile ci ludzi mają zgłoszęń a ile musza stac pod szpitalem,aby odebrano od nich chorego. Wiec warto się klupnąc w głowę i nie obwiniac tych ludzi. Bo wielki szacunek im się należy.

    2. Jaki nick taka odpowiedz…typowe podejscie do sprawy typowego polaka…wszyscy winni ,wszyscy przeciwko nam tylko nie ja…ja jestem wybrancem swiata …jak jaroslaw k…

      1. Te całe śmieszne pogotowie ratunkowe powinno wie nazywać – pogotowie nie ratunkowe w Korei już dawno by wisieli albo byli rozstrzelani ale Jarek nazywa ich boChaterami

  1. Koko.to nie tylko ta pani tak myśli ,są inni ludzie myślący jak pani Edyta ,to są ludzie którzy wychodzą na marsze kobiet ,zaraza szaleje na całym świecie ,ludzie sobie to lekceważą i do nich nie dociera że można zachorować .Jest to bardzo ciężka i okropna choroba.

    1. To prawda ta choroba jest ciężka i bardzo podstępna gdzie atakuje znienacka i atakuje pluca ludzkie dziś zmarł w Polsce młody policjant 34 lata na co vid a ci co sobie lekceważą i się wyśmiewają to powinni doświadczyć go na własnej skórze w wersji hard powiedzieli że odporność u niektórych ludzi po przejsciu wirusa może się utrzymać 3 mies i można ponownie zachorować.

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

WordPress Lightbox Plugin
Przewiń do góry