„Srogi” mandat dla rowerzysty

fot. pixabay

Kolejny nieodpowiedzialny cyklista został zatrzymany do policyjnej kontroli. Na ulicy Ranoszka mundurowi zauważyli rowerzystę, którego tor jazdy wskazywał, że może być pijany. Przypuszczenie potwierdziło się podczas legitymowania, gdy stróże prawa wyczuli od mężczyzny alkohol. Badanie alkomatem wykazało, iż 36-latek miał promil alkoholu w organizmie. W związku z popełnionym wykroczeniem został ukarany za jazdę w stanie nietrzeźwości mandatem karnym w wysokości 2500 złotych.

„Przypominamy, że zmiany w taryfikatorze, które weszły w życie 1 stycznia 2022 roku, wprowadziły między innymi wyższe kary za wykroczenia polegające na kierowaniu po użyciu alkoholu. Za jazdę rowerem po spożyciu alkoholu (między 0,2 promila a 0,5 promila) grozi mandat w wysokości 1000 zł. Z kolei, jeśli kierujący jest w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi), wówczas mandat wynosi 2500 zł” – podkreślają jastrzębscy policjanci. (źródło: KMP Jastrzębie-Zdrój)

  1. I bardzo dobrze karać i jeszcze raz karać peda….y ,a szczególnie za ten syf na żelaznym szlaku same puszki pi piwie i butelki po małpkach brać się za śmieciarzy.

  2. skaranie boskie z tym rowerzystami, jadą swiete krowy srodkiem ulicy i to przy duzym natężeniu uchu i bezczelnie sie śmieją , macie jakis problem cwaniaczki ??? polowa z nich jezdzi pijana jak bela bo chleją piwsko w knajpach a potem wracaja do domow , karac i to ostro

    1. Tępy ryl,i bohater drogi,większość takich komentatorów to też rowerują,ale h..musi skomentować ,władca,jedziesz,uważaj,bądź normalny

  3. A dlaczego mandaty, TYLKO dla rowerzystow po alkoholu???
    Rowerzyści popelniają tysiące innych wykroczeń.
    Rowerzyści nie korzystają ze ścieżek rowerowych, ktore kosztowały grube miliony, tylko blokują ruch na jezdniach, tworząc korki. Rowerzyści nie jeżdżą jeden za drugim, tylko obok siebie i toczą rozmowy, a za nimi dziesiątki samochodów w korku.
    Tego policja nie widzi?!?!?!

      1. ograniczeni umyslowo janusze… a pozniej mamy wymieszanie kulturowe, ketchupowanie, bo myslenie boli…ale uwierzcie – warto wysilic czasem szare komorki!

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry