“Stój, złodzieju!”

Zdjęcie przedstawiające napis "Nie reagujesz-akceptujesz"

Do obywatelskiego zatrzymania doszło w czwartek po godzinie 18.00. Przypadkowy świadek, słysząc krzyki, „stój złodzieju” i widząc uciekającego mężczyznę oraz goniącą go kobietę, zareagował instynktownie i po kilkunastometrowym pościgu ujął sprawcę zuchwałej kradzieży. Akcja miała miejsce w Jastrzębiu-Zdroju na alei Piłsudskiego.

Jak wynika z relacji kierowniczki sklepu, po godzinie 18.00, do placówki handlowej wszedł mężczyzna, który ukradł towar i wybiegł ze sklepu. Zaskoczona tym faktem sprzedawczyni, wybiegła za nim, wzywając pomocy. Stojący nieopodal świadek, widząc uciekającego mężczyznę oraz goniącą go i krzyczącą „stój złodzieju” kobietę, natychmiast ruszył w pościg. Po przebiegnięciu kilkunastu metrów w kierunku alei Jana Pawła II dogonił uciekającego mężczyznę, a następnie ujął go i powiadomił Policję.

Przybyłym na miejsce mundurowym z jastrzębskiej komendy, został przekazany ujęty 41-latek, który dokonał kradzieży w sklepie. W trakcie wykonywanych czynności wyszło na jaw, że to nie jedyne przewinienie jastrzębianina. Mężczyzna posiadał przy sobie także niewielką ilość amfetaminy. Za kradzież oraz posiadanie środków zabronionych odpowie przed sądem.

Policjanci dziękują świadkowi za czujność oraz udzieloną pomoc. Musimy promować tego typu postawy. Udowadniają, że „reagujesz” znaczy „nie akceptujesz”.
Pamiętajmy, że postawy obywatelskie, polegające na powiadamianiu policji przez świadków przestępstw czy wykroczeń o zaistnieniu zdarzeń (ze szczególnym uwzględnieniem tych mających negatywny wpływ na szeroko pojęte bezpieczeństwo publiczne), poprawiają jakość życia w naszych małych ojczyznach.

KMP Jastrzębie

  1. Policjanci dziękują..a jak policjanci wymuszają pierszeństwo i powodują wypadek to k…,dziękują?! ,do sądu bo pewnie się uda! Piszecie co chcecie

      1. Nie oczernia……osobiście widziałem jak kilka razy wymuszali przejazd i kilkakrotnie z premedytacją przejeżdżali przez pasy dla pieszych nie ustępując pierwszeństwa. Na początku lata jadąc rowerem (na kasku kamerka) fajnie nagrało się jak o mało co “suka” przejechała by babcie na pasach. Nawet nie zareagowali. Więc to realia.

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
PSE
Trudny kompromis