Strach przed czwartą falą?

fot. pixabay

„Nie ma na razie żadnych podstaw do tego, aby zrezygnować w życiu codziennym z utrzymywania dystansu społecznego w miejscach publicznych czy też stosowania preparatów odkażających. Zachęcam więc dyrektorów dużych zakładów pracy, w tym kopalń, aby mobilizowali służby odpowiedzialne za reżim sanitarny do działań w takim samym zakresie, jak było to do tej pory” – apeluje Dariusz Iskanin, lekarz, wiceprzewodniczący Komisji Zdrowia Sejmiku Województwa Śląskiego, którego słowa cytuje portal nettg.pl.

Jak podkreśla medyk, mimo likwidacji szpitali jednoimiennych, jesteśmy na Śląsku dobrze przygotowani na zwiększoną liczbę zachorowań. Specjaliści z dziedziny medycyny są zdania, że nowy wariant koronawirusa nie powinien tak bardzo zdziesiątkować załóg dużych przedsiębiorstw – między innymi kopalń – jak to było w trakcie pierwszej i drugiej fali zachorowań. Zalecają jednak baczne śledzenie sytuacji epidemicznej i zaostrzenie działań profilaktycznych w zakładach pracy.

Na koniec jeszcze jedna informacja. Wśród pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej nie odnotowano dziś, 1 września, nowych przypadków zakażenia koronawirusem. Od początku epidemii łącznie zainfekowanych zostało 5836 pracowników, wyzdrowiało 5836 osób. Na kwarantannie przebywa aktualnie 8 pracowników. (źródło: nettg.pl, JSW)

    1. I szykuj się na kolejną dawkę trutki, bo to nie była “ostatnia prosta”. A jak nie przyjmiesz tego “cudu medycyny”, dołączysz do grona “szurów i płaskoziemców” bez paszportu nadczłowieka. Machina propagandowa działa. O kolejnych skutkach przyjęcia ekperymentalnego preparatu z pewnością się przekonasz. I nie licz na jakiekolwiek przywileje w związku z tym. NOPy uznawane są mega rzadko i wybiórczo (a za dotknięciem czarodziejskiej różdżki – tylko do czterech tygodni).
      Tego nie da się odwrócić…

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
PSE
Trudny kompromis