Szpital wstrzymuje przyjęcia, wszystko przez Covid-19

fot. KM PSP Jastrzębie-Zdrój

„Ze względu na rosnącą ilość zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 i konieczność zapewnienia chorym opieki, informujemy, że zgodnie z decyzją wojewody śląskiego Wojewódzki Szpital Specjalistyczny Nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju ponownie będzie udzielał pomocy pacjentom cierpiącym na COVID-19. Do piątku, 19 marca, powstanie 127 miejsc, w tym 10 łóżek dla dzieci” – informował WSS Nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju. Z uwagi na konieczność zabezpieczenia oddziałów dla osób zakażonych koronawirusem, podjęto decyzję o wstrzymaniu przyjęć do szpitala związanych z zabiegami i badaniami planowymi. Przyszpitalne Poradnie Specjalistyczne działają jak dotychczas.

Jak przekazała niedługo potem Izabela Domogała, członek Zarządu Województwa Śląskiego, odpowiedzialna między innymi za służbę zdrowia w naszym regionie, Wojewódzki Szpital Specjalistyczny Nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju „będzie sukcesywnie zamieniał się w szpital jednoimienny”. W jastrzębskiej placówce zabezpieczone zostaną także łóżka – „na trzecim poziomie”, w sytuacji, kiedy pacjent zakażony Covid-19 potrzebowałby specjalistycznej opieki medycznej po zawale czy udarze. Jak zapewniła, samorząd województwa śląskiego nie pozostawi nikogo, czy to zakażonego koronawirusem, czy też nie, bez opieki, zaś potrzeby pacjentów z Jastrzębia-Zdroju ma zabezpieczyć szpital w Rybniku.

Słowo stało się ciałem… Wojewódzki Szpital Specjalistyczny Nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju został przekwalifikowany na szpital jednoimienny. Od piątku, 19 marca, trwało wypisywanie „normalnych” pacjentów do domu, opcjonalnie – część z nich przetransportowano do placówek w Rybniku i Bielsku-Białej.

Chcieliśmy zapytać, jak wygląda aktualnie sytuacja w jastrzębskim szpitalu, okazuje się jednak, że polityka informacyjna placówki jest – pozostańmy przy tym oględnym stwierdzeniu – dosyć rygorystyczna. Jednym słowem, odesłano nas do Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach, gdzie zapewne nasze pytania czekają w długiej kolejce. A propos kolejek, w przestrzeni publicznej pojawiły się także „rewelacje” o karetkach z pacjentami z Covid-19 oczekującymi na przyjęcie do szpitala w Jastrzębiu-Zdroju. Niestety, z powodów, o których już pisaliśmy, nie udało nam się zweryfikować prawdziwości tego scenariusza.

  1. coraz więcej młodych leży na oddziałach covidowych w naszym szpitalu teraz zaczyna wirus zmutowany atakować młodych

  2. Nic tylko legalna eutanazja obywateli !!!!!!! Od roku pozamykali się jak xnvkxbcj… mimo że są zaszczepieni dalej pozamykani !!!!.
    Ale prywatnie to z otwartymi rękami przyjmują, prywatnie nie ma covidu !!!

  3. To jest skandal . Mam gdzieś chorych na covid. Czekam na zabieg i nie moge sie dostać bo go odwołali. Czy moje zdrowie jest mniej ważne od chorych na covida.

    1. Niestety ty w tej sytuacji mozesz poczekac z zabiegiem a chorzy na covid niestety walcza o życie …nie chciej się znależć na ich miejscu a wiem coś na ten temat bo mam aktualnie taką osobę w rodzinie…po prostu makabra a jest to młody człowiek !!!

      1. Mam dziurę w pęcherzu moczowym , założony cewnik ,wszystko mnie boli (zakażenie bakteriami coli ) nie wychodzę prawie z domu. Tak mam od września .Wczoraj miałam być przyjęta na oddział urologii. na zszycie pęcherza. Jak Pan znajdzie sie w takiej sytuacji to też doradzę by czekać .Ja już nie mogę czekać .

    2. A oni mają ciebie,módl się abyś nie złapała tego dziadostwa bo wtedy ktoś napisze że ma ciebie gdzieś, a tak na marginesie to masz mózg?

    3. Kobieto co ty bredziesz pisząc że ma gdzieś chorych na covid ty nie wiesz co piszesz jak ludzie leża pod respiratorami i się dusza lub pod tlenem bo mają prpoblemy z oddychaniem jak nawet dziś Piasek piosenkarz mówił ze szpitala trochę że w domu lezął 10 dni ale zabrali do szpitala bo się pogorszyło i pod tlenem leży i ciezko mu oddychać a ile umarło w smotności na covid bo nawet nikt do nich nie może wejść a ty babo masz gdzieś to uważaj aby ciebie on nie dosięgnął to wtedy się dostaniesz do tego szpitala

  4. Nie dość że nie idzie się dostać do lekarzy to teraz znów już można tylko bedzie pomażyć. jak się człowiek dostanie i pójdzie na wizytę to trafia na nieprzyjemne lekarki czy lekarzy którzy traktują pacjenta jak zło konieczne ijuż nie wspomnę o odzywkach burczących

    1. bo to bufony i bufoniarki i traktują ludzi jak jakieś rzeczy a nie schorowanych pacjentów wielu to nawet współczucia do ludzi nie ma ale w łąpę to potrafią brać

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
Poprzedni
Następny