GieKSa przegrywa po raz ósmy

Fot. W. Reorowicz / gksjastrzebie.com

Nie udało się piłkarzom GKS Jastrzębie sprawić niespodzianki i wywalczyć choćby punktu na trudnym terenie w Tychach. W piątkowy wieczór podopieczni Pawła Ściebury musieli uznać wyższość gospodarzy, choć – podobnie jak przed tygodniem w Niecieczy – pojedynek wcale nie musiał zakończyć się porażką naszego zespołu. Niestety, znów pod bramką rywala nie dopisywało szczęście.

Wynik zawodów otworzył już w 11. minucie Bartosz Biel, któremu nasi obrońcy zostawili dużo wolnego miejsca w polu karnym. Małym usprawiedliwieniem jastrzębian jest fakt, że chwilę wcześniej dwóch tyskich zawodników było na spalonym, czego nie dostrzegli sędziowie. Chwilę potem wyrównać mógł po indywidualnej akcji Daniel Szczepan, ale świetnie w tyskiej bramce spisał się Konrad Jałocha. W 24. minucie gospodarze ukłuli po raz drugi, gdy po rzucie rożnym nasi obrońcy nie dopilnowali Oskara Paprzyckiego.

Zadowoleni z prowadzenia tyszanie cofnęli się, a GieKSie pozostało bicie głową w mur. Przyniosło ono skutek dopiero w 84. minucie, gdy wprowadzony kilka minut wcześniej Daniel Rumin świetnie uderzył zza pola karnego, czym zaskoczył Jałochę. Bramkarz gospodarzy w pełni jednak zrehabilitował się za tę sytuację w doliczonym czasie gry, gdy cudem wybronił strzał z bliska Szczepana. Ostatecznie zawody skończyły się wygraną tyszan 3:1, a to za sprawą trafienia z czwartej dodatkowej minuty, gdy Grzegorz Drazik, nie mając przy naszej akcji już nic do stracenia, biegał po… środkowej linii boiska.

Teraz przed GieKSą dłuższa przerwa od rozgrywek ligowych. 4 listopada jastrzębianie podejmą w Wodzisławiu w ramach 1/16 Pucharu Polski Puszczę Niepołomice, natomiast trzy dni później zagrają w Opolu. Z kolei 11 listopada podopieczni Pawła Ściebury rozegrają zaległe spotkanie w Łęcznej. Dopiero po nim – o ile “pandemia” pozwoli – nasi piłkarze po czterech miesiącach przerwy powrócą na Harcerską. Miejmy nadzieję, że ten powrót pozwoli naszemu zespołowi na odbicie się od dna I-ligowej tabeli.

23 października 2020, Tychy, 17:40
GKS Tychy – GKS Jastrzębie 3:1 (2:0)
Bramki: Biel 11, Paprzycki 24, Połap 90 – Rumin 84

GKS Jastrzębie: Drazik – Słodowy, Szcześniak, Bondarenko, Kulawiak – Ali, Zejdler (78. Rumin), Mróz, Feruga (65. Bielak), Jadach (78. Apolinarski) – Szczepan.

TerminarzI r.II r.
Arka Gdynia
Korona K.
Radomiak
Chrobry G.
Widzew Łódź
Puszcza N.
Górnik Ł.
Miedź L.
BB Nieciecza
GKS Tychy
Odra Opole
ŁKS Łódź
Stomil O.
Zagłębie S.
Sandecja NS
Bełchatów
Resovia
0:4 (d)
2:3 (w)
0:1 (d)
0:1 (w)
0:1 (d)
1:2 (w)
1:2 (w)
1:1 (w)
0:2 (w)
1:3 (w)
2:0 (w)
0:3 (d)
1:0 (w)
2:1 (d)
odw. (w)
05.12 (d)
12.12 (w)
27.02 (w)
06.03 (d)
13.03 (w)
20.03 (d)
27.03 (w)
03.04 (d)
10.04 (d)
17.04 (d)
24.04 (d)
28.04 (d)
01.05 (d)
08.05 (w)
15.05 (d)
22.05 (w)
29.05 (d)
05.06 (w)
12.06 (d)
1.
2.
BB Nieciecza
ŁKS Łódź
14
14
35
32
23:6
33:11
3.
4.
5.
6.
Górnik Ł.
Arka G.
Odra Opole
Radomiak
14
13
14
13
28
24
24
22
20:8
23:11
15:16
18:13
7.
8.
9.
10.
11.
12.
13.
14.
15.
16.
17.
GKS Tychy
Miedź L.
Puszcza

Korona
Stomil

Widzew
Chrobry
Bełchatów
GieKSa
Zagłębie
Resovia
14
14
14
13
14
13
13
13
14
14
13
21
20
20
18
16
16
15
14
10
8
8
18:13
23:18
15:17
12:17
12:15
10:15
16:22
9:12
11:24
11:18
9:21
18.Sandecja1337:28

Zobacz więcej na sport.jasnet.pl

  1. Zero porządnego napastnika słabe rozegranie może pora odmłodzić skład Konopacki by się przydał popatrz na jego statystyki .zapraszam trenera na ruptawie warto zobaczyc

  2. Trener idzie na rekord przegranych meczów rekord nie chlubny tak to wygląda spalona ziemia po skrobaczu ale winni są analfabeci piłki nożnej którzy rządzą klubem

  3. Chłopie wez odejdz z tąd trenerze, jestescie słabi jak pierun, z tym trenowaniem to wy dobrzy byli w ruptawie, oni chociaz wygrywają a nasi przegrywają, a ty prezesie nie widzisz tego co ślepi żeście są dawać nowego mądrego i doświadczonego trenera co wie i jak poukładac zespół, ludzie obudzcie sie tam

  4. trener to jakiś dramat, co ten chłop w życiu osiągnął? jak piłkarze mają go szanować. Trenerem musi być zawodowy piłkarz z wynikami z przeszłości, a nie jakiś janusz co w piłke nigdy nie grał hehhe

  5. Ile trzeba meczy jeszcze przegrać, żeby daremnego trenera wywalić ????? Czy zarząd tego klubu tego nie widzi ??? Ten człowiek pasuje na A, B klase, nie na pierwszą ligę.

  6. Mchh szacun dla chłopaków ponieważ poraz kolejny ryzykowali z próby na 2 2 skończy£o się 3 1 najwieksza bolaczka to obrona Mam pomys£ z całym szacunkiem dla grzesia drazika jest super ale wolę w bramce pawełka on nie ma litości dla obrońców potrafi ich poustawiać w polu moze oto chodzi aby na młodzież z obrony trochę pokrzyczeć Grzegorz tego nie potrafi A Mariusz także w bramce pewny i obrona ca£kiem inaczej dzia£a

  7. Mamy taki styl jak to mówi trener.
    Dużo tracimy mało strzelamy
    Ten gość w lidze NIE WYGRAŁ JESZCZE NAWET JEDNEGO MECZU
    DO B KLASY SIĘ NADAJE

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry