Ukradli “beemkę” w biały dzień

Do kradzieży osobowego BMW doszło kilka dni temu – w godzinach popołudniowych. Dwóch mężczyzn ubranych w kamizelki odblaskowe podjechało na parking i nie zwracając na siebie uwagi, załadowali „osobówkę” na lawetę, po czym odjechali w nieznanym kierunku.

fot. pixabay

Już następnego dnia policjanci wpadli na trop mężczyzny, który wypożyczył lawetę na terenie powiatu cieszyńskiego i mógł mieć związek z kradzieżą pojazdu. Według uzyskanej przez mundurowych informacji, prawdopodobny sprawca kradzieży miał przebywać na terenie posesji w gminie Pawłowice. W piątek, 12 lutego, policjanci wkroczyli do akcji i zatrzymali złodzieja. W chwili, gdy stróże prawa podjechali pod dom, złodziej siedział w lawecie, a na części załadunkowej znajdował się samochód. BMW nie miał już tablic rejestracyjnych oraz posiadał wiele uszkodzeń.

Zatrzymanym okazał się 30-letni mieszkaniec Jastrzębia-Zdroju. Mężczyźnie za kradzież auta grozi do 5 lat pozbawienia wolności. (źródło: KMP Jastrzębie-Zdrój)

  1. ze tez kradna takie stare bmw, w tym miescie przewaznie mlodociani piraci takimi jezdza , stare bmw i szpan ha ha nie wiedza chlopczyki jak wszyscy sie z nich nabijają , stary niemeicki szrot

    1. Niech ukradną wszystkie bmw w Jastrzębiu. Będzie bezpieczniej na drogach 🙂 młodzi myślą że jazda takimi trupami to szpan

    2. Koledze z podwórka z…… li auto w nocy nawet alarmu nie słyszał a miał 4 letnia Hondę. Złodzieje spece wiedzą jak to zrobić i obserwują komu buchnął bryczke

  2. Duży plus dla policji że szybko dotarli do złodzieja ,złodziejaszek Jastrzębski przeliczył się ile to kasiury zarobi ,takiego nieroba na kilka lat do kamieniołomów .Na pewno zaczynał kraść od batonika w sklepie .

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry