Uratowała miesięczne dziecko

W czasie wolnym od służby funkcjonariuszka Zakładu Karnego w Jastrzębiu-Zdroju, kpt. Agnieszka Lewandowska, udzieliła pierwszej pomocy i uratowała miesięczne dziecko.

fot. archiwum

Dramatyczne sceny rozegrały się nieopodal kina „Centrum”. Gdyby nie funkcjonariuszka jastrzębskiego zakładu karnego, która znalazła się tam przypadkiem, niemowlę mogłoby się udusić. Z relacji rodziców wynika, że dziecko w trakcie robienia przez nich zakupów zakrztusiło się i zaczęło mieć problemy z oddychaniem. Wtedy na pomoc ruszyła kpt. Agnieszka Lewandowska. Gdy mama dziecka wykonywała połączenie na numer alarmowy, funkcjonariuszka przystąpiła do udzielania pierwszej pomocy. Zdjęła dziecku kombinezon, podtrzymując główkę, ułożyła je głową w dół na kolanach i dłonią złożoną w łódeczkę zaczęła uderzać okolice międzyłopatkowe. W oczekiwaniu na przyjazd pogotowia ratunkowego, po zakończeniu udzielania pomocy i zabezpieczeniu dziecka, pomagała uspokoić zestresowanych rodziców.

Prywatnie kpt. Agnieszka Lewandowska jest matką dwójki dzieci. Jak sama wspomina, podobna sytuacja spotkała ją całkiem niedawno, wówczas musiała udzielić pierwszej pomocy własnemu dziecku. Przydała się wtedy wiedza zdobyta podczas szkoleń pierwszej pomocy przedmedycznej, realizowanych w Służbie Więziennej oraz szkolenia samodoskonalące, które podejmowała w czasie wolnym od służby. (źródło: ZK Jastrzębie-Zdrój)

  1. Pstawa Pani wspaniała ale czym to maleństwo się zakrztusiło.Miesieczne dziecko w czasie pandemia sklepie.Ogarnijcie się ludzie.

  2. A może dziecko zostało zakrztuszone z powodu koronawirusa? Czy zostały wykonane testy? #szczepmy sie widzicie Państwo sami co sie dzieje

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
radiator
Idzie zima. Czy przetrwamy i wystarczy nam pieniędzy?