W ćwierćfinale jednak Podhale!

Ostrą strzelaninę zafundowali sobie na finiszu fazy zasadniczej hokeiści JKH GKS Jastrzębie. W spotkaniu z Energą Toruń, którego wynik nie miał praktycznie żadnych szans wpłynąć na ostateczny układ tabeli, padło aż jedenaście goli, spośród których siedem było dziełem gospodarzy. Jednak nasza uwaga skierowana była nie tylko na Jastor. Za sprawą rezultatów spotkań w Sanoku, Katowicach i Oświęcimiu wiemy już, iż ćwierćfinałowym rywalem JKH GKS będzie Podhale Nowy Targ. Stało się tak dzięki niespodziewanemu zwycięstwu niedocenianego Ciarko STS Sanok nad “Szarotkami”, które tym samym spadły za Cracovię… gromiącą GKS Katowice 10:1!

Do meczu z Energą JKH GKS Jastrzębie przystąpił w dość eksperymentalnym zestawieniu. Trener Robert Kalaber postanowił najwyraźniej przyoszczędzić Macieja Urbanowicza, Mateusza Bryka, Patrika Nechvatala, Marisa Jassa czy Dominika Jarosza, których w pierwszym składzie zastąpili m.in. Marcin Płachetka i Dawid Wróblewski z rocznika 2001, a także debiutujący w naszej bramce Michał Kieler.

Dodajmy, że na tych roszadach ucierpiała głównie nasza gra defensywna, bowiem mimo chwilami miażdżącej przewagi jastrzębian rywale zdołali zdobyć aż cztery bramki. Dość powiedzieć, że w pierwszych dziesięciu minutach drugiej odsłony nasz zespół miał co najmniej pięć “setek” pod bramką torunian, a tymczasem to rywale z dwóch akcji zdobyli dwie bramki.

Po naszej stronie na miano bohatera zasłużył Marek Hovorka, który zdobył trzy gole i tym samym walnie przyczynił się do zwycięstwa. Na specjalną pochwałę zasługują także Arkadiusz Kostek (piękny rajd przez całą taflę przy golu Hovorki na 6:4) oraz Jirzi Klimiczek, który ustalił rezultat zdejmując pajęczynę z okienka bramki Mateusza Studzińskiego.

Jak wspomnieliśmy na wstępie, pokonanie Energi nie miało wpływu na naszą pozycję w tabeli, bowiem GKS Tychy zgodnie z oczekiwaniami zdeklasował Stoczniowca Gdańsk i nie wypuścił fotela lidera. Natomiast jastrzębianie mogą być umiarkowanie zadowoleni, że mimo wszystko nie zagrają w ćwierćfinale z “napompowaną” transferami Cracovią, która dała w piątek pokaz siły w Katowicach. Nie oznacza to, że Podhale Nowy Targ będzie łatwiejszym rywalem, ale… na pewno będzie to konkurent znacznie bardziej przewidywalny.

Pierwsze dwa mecze ćwierćfinałów odbędą się na Jastorze w przyszłą środę i czwartek. Następnie w niedzielę i w poniedziałek zagramy w Nowym Targu. Rywalizacja o strefę medalową potrwa do momentu odniesienia przez jedną z ekip czterech zwycięstw.

W pozostałych parach GKS Tychy powalczy z Ciarko STS Sanok, Energa Toruń – z Cracovią, a GKS Katowice – z Unią Oświęcim.

19 lutego 2021, Jastrzębie-Zdrój, 18:00
JKH GKS Jastrzębie – Energa Toruń 7:4 (2:1, 3:2, 2:1)
1:0 Sołtys (Wałęga, Paś) 5:28
2:0 Rac (Kasperlik, Kostek) 9:49
2:1 Nowożyłow (Fieofanow) 12:33
2:2 Saloranta (Elomaa) 21:12
2:3 Sierguszkin (Nowożyłow) 30:08
3:3 Hovorka (Rac, Sawicki) 33:46 5/4
4:3 Górny (Phillips, Hovorka) 38:33 5/3
5:3 Hovorka (Rac, Kasperlik) 39:07 5/4
5:4 Nowożyłow (Sierguszkin, Fieofanow) 40:43
6:4 Hovorka (Kostek) 55:35 4/5
7:4 Klimiczek (Kasperlik) 58:56

JKH GKS Jastrzębie: Kieler – Sevcenko, Horzelski, Kasperlik, Rac, Sawicki – Klimiczek, Kostek, Płachetka, Hovorka, Phillips – Matusik, Górny, Wałęga, Sołtys, Paś – Michałowski, Wróblewski, Ł. Nalewajka, Wróbel, R. Nalewajka.

Terminarz PHLI r.II r.
Zagłębie Sosn.
Stoczniowiec
GKS Tychy
Unia Oświęcim
STS Sanok
Katowice
Podhale NT
Cracovia
Energa Toruń
7:2 (d)
2:1 (w)
7:3 (d)
1:3 (w)
4:2 (d)
3:1 (d)
1:3 (w)
6:1 (d)
3:2 (w)
6:1 (w)
6:0 (d)
0:1 (d)
8:10 (d)
6:1 (w)
5:2 (w)
7:1 (d)
3:2 (w)
6:5 (d)
III r.IV r.
Zagłębie Sosn.
Stoczniowiec
GKS Tychy
Unia Oświęcim
STS Sanok
Katowice
Podhale NT
Cracovia
Energa Toruń
4:2 (d)
5:1 (w)
7:2 (w)
3:0 (w)
6:2 (d)
1:2 (d)
3:2 (w)
2:1d. (d)
1:4 (w)
8:1 (w)
4:2 (d)
3:7 (w)
4:0 (d)
3:2 d. (w)
4:2 (w)
3:2 d. (d)
2:3 (w)
7:4 (d)
Ćwierćfinały
Podhale NT
Podhale NT
Podhale NT
Podhale NT

2:0 (d)
25.02 (d)
e. 04.03 (d)
e. 08.03 (d)

28.02 (w)
01.03 (w)
06.03 (w)
Tabela PHL
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
GKS Tychy
JKH GKS
Energa

Katowice
Unia Ośw.
Cracovia
Podhale
STS Sanok
36
36
36
36
36
36
36
36
83
81
69
63

62
59
57
38
151:91
152:80
127:80

109:77
105:94
128:100
103:89
74:115
9.
10.
Zagłębie S.
Stoczniowiec
36
36
22
6
88:160
40:191

Komentarze

Wpisy na temat “W ćwierćfinale jednak Podhale!”

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Najnowsze informacje

Zapowiedzi

Galerie zdjęć

Przewiń do góry
Poprzedni
Następny