“Wielu górników nie jest zaszczepionych”

„Wszyscy pamiętamy zatrzymanie pracy w kopalniach i wysoki poziom zachorowań na Covid-19 wśród załóg” – przypomina serwis nettg.pl. „Dlatego tak ważne jest, aby zdążyć z zaszczepieniem się, zanim uderzy w nas czwarta fala koronawirusa. Górnicze spółki prowadziły z sukcesem akcje szczepień załóg, ale to jednak nadal za mało, aby przejść suchą stopą przez kolejną odsłonę pandemii” – ocenia autor tekstu.

Sytuacja epidemiczna, tak w Polskiej Grupie Górniczej, jak i w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, jest póki co stabilna. Od kilku tygodni nie ma nowych przypadków zakażeń. „Czy to cisza przed burzą, czyli nadchodzącą czwartą falą pandemii?” – pada pytanie.

Wszystko wskazuje na to, że stopniowego wzrostu zachorowań można spodziewać się już w drugiej połowie sierpnia. Ostrzega przed tym Ministerstwo Zdrowia. Spółki górnicze przygotowały się na kolejną falę między innymi organizując akcje szczepień, które cieszyły się zainteresowaniem pracowników i ich rodzin, a także prowadząc działania profilaktyczne. „Nadal jednak wielu górników nie jest zaszczepionych” – czytamy.

W JSW od początku wystąpienia epidemii łącznie zainfekowanych zostało ponad 5800 pracowników i tylu do dziś wyzdrowiało. Na kwarantannie przebywa obecnie kilkanaście osób. Z kolei w PGG zakażonych zostało ponad 6000 pracowników. (źródło: nettg.pl)

  1. Wyraźnie widać w statystykach, że czym niższe wykształcenie i świadomość, tym większa rzesza negujących szczepienia. Polak mądry po szkodzie! Tylko dlaczego nie myślą też o innych?

    1. Nie Iguś. Wyraźnie widać, prosty człowiek bierze to co widzi “na chłopski rozum” – a gołym okiem widać szwindel z tymi trutkami.
      Wykształciuchy są dumne, pyszne a przez to… głupie. Bo nie myślą tylko słuchają “autorytetów”, w tym przypadku ekipy farmacji.
      “Nasz naród jak lawa…”.

  2. Powinni przymusowo się górnicy szczepić bo od nich będzie jak najwięcej zarażeni jesienią można przyjeżdżać tych urlopów Zagranicznych i zacznie się

    1. s&d szczepionkowy terror

      Z tych “urlopów zagranicznych” ludzie wracali już w maju, czerwcu i lipcu. I co? Gdzie ta “pandemia”?
      Czy używa Pan szarych komórek? ZAWSZE jesienią wzrasta ilość osób przechodzących choroby górnych dróg oddechowych. Tylko od marca 2020 zaczęto robić szopkę medialną w tym temacie i testować ludzi tym pseudo testem.
      Linie lotnicze tak konfigurują ten “test”, żeby broń Boże nie stracić klienta (informacja od znajomych pracujących na lotniskach)… Za pokazanie nonsensu tych testów prezydent Tanzanii przypłacił to życiem (wszystkie testowane przez niego rzeczy raz miały a raz nie “covida”).
      A co do przywilejów ludzi, którzy przyjęli dawki preparatu… Przykład z wczoraj: znajomy, twardy tele-kowidianin, poszedł do przychodni umówić się na wizytę do lekarza. Co usłyszał w recepcji? “Musi pan się przetestować”; “Ale ja jestem po dwóch dawkach szczepionki”; Odpowiedź: “Nieistotne, musi się pan przetestować”.
      – i ochota na wizytę lekarską mu przeszła… Co za przypadek. Za chwilkę będzie propaganda o konieczności przyjmowania kolejnej dawki. No cóż, nie można wszystkim pomóc. Niektórzy są “odpowiedzialni” i idą po preparat światowej finansjery…

    2. A po co się szczepić gdzie ta pandemia zaś na jesień covid a nie czasem grypa jak zawsze na wiosnę i jesień. Jakim cudem najpierw wymyślili szczepionkę która działa na niby odmiany covid które powstały po szczepionce.masakra tu nie. Chodzi o to żeby ludzie się zaszczepili tylko chodzi o wykończenie słabszych .dlaczego firmy wypuszczające szczepionkę nie biorą odpowiedzialności dlaczego państwo nie bierze odpowiedzialności dlaczego lekarze nie biorą odpowiedzialności. Taka bajkami manipulacja ludzi dlaczego nie mówią o tym jeśli ktoś w domu umrze albo w szpitalu a akcie zgonu wpisane covid szpital a zwłaszcza lekarz dostaje dużo więcej kasy za to czemu o tym nie powiedzą w wiadomoaciach

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
radiator
Idzie zima. Czy przetrwamy i wystarczy nam pieniędzy?