WOŚP jastrzębskim patronem

Choć jastrzębscy radni podjęli decyzję już wcześniej, uroczyste odsłonięcie tablicy miało miejsce 30 stycznia, a więc w dzień Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, podczas którego zebrano ponad 130 tysięcy złotych. Od tego dnia plac przed Miejskim Ośrodkiem Kultury oficjalnie możemy nazywać – Placem im. WOŚP.

„A wszystko zaczęło się od ronda, bo to właśnie jednemu z rond grupa mieszkańców chciała nadać tę nazwę. I właśnie w tej sprawie do miasta wpłynęła petycja. Jednak w opinii włodarzy lepszym miejscem dla docenienia dokonań Orkiestry był plac, gdzie odbywają się coroczne finały, koncerty czy jarmarki świąteczne. W wyniku porozumienia między radnymi a pomysłodawcami zdecydowano, że to miejsce bardziej zasługuje na wspomnianą nazwę” – przypominają miejscy urzędnicy.

A Wy, drodzy Czytelnicy, co myślicie o „nowym” Placu im. WOŚP? (źródło: UM Jastrzębie-Zdrój)

Wpisy na temat “WOŚP jastrzębskim patronem”

  1. „co myślicie o „nowym” Placu im. WOŚP?”
    – w skrócie: chwilowo mnie zemdliło. Ale sami sobie wybralismy takie „władze”. Takie „światłe” i „tolierancyjne”… Oby następne dały te tabliczki na złom…

    1. Upadły emeryt

      O,i to całe Jastrzębie.CIEMNOGRÓD.Wstyd mieszkać z takim oszołomstwem.Jednego nie rozumiem.Na orkiestrę daje ten co chce.nikt nikogo nie zmusza, więc po co te kretyńskie komentarze.Natomiast jej wylądujesz w szpitalu ty czy twoja rodzina to nie zapomnij przekazać personelowi żeby broń Boże nie leczyli was sprzętem z WOŚP.idioci.

  2. Jedna wielka porażka miasta i i ludzików. Naiwniaków nie brakuje, łykają wszystko co usłyszą w TV jak pelikany.

    1. Nie można tak mówic o ludziach ,nasza wladza traktuje elektorat jak debilów ale nie trzeba wszystkich mierzyc jedną miarką, WOŚP jest piękną akcją , jest milosierdziem , słynie na caly swiat , osobiscie nie mam nic przeciw , żeby w naszym pięknym miescie był plac , ulica czy cos innego o tej nazwie.

    1. Jeśli masz net, to otwórz stronę wosp i poszukaj w zakładce zakupione urządzenia. Możesz zawęzić do samego Jastrzębia.
      Ale, lepiej nie otwierać, tylko pluć. Taki to folklor „prawych” prawicowców z martwicowym mózgiem po oglądaniu TVPis.

    2. Prawie cały oddział neonatologii w WSS2 jest wyposażony w taki sprzęt, jak i również wszystkie noworodki maja badany słuch w całej Polsce za przyczyną WOŚP. Pozdrawiam

      1. Ojej! Ale się porobiło… To jednak coś zakupiono? Hmm. No czekamy na atak ze strony martwić umysłowych, że to nieprawda, i że w ogóle to nie porywnywalne do zakupów przez NFZ, zresztą zrobionych też z naszych składek, które MUSIMY oddać z wypłaty. Oczywiście tych, którzy pracują legalnie i płacą podatki Janosikowi…

        1. Prawie nikt z krytykujących nie twierdzi, że czerwony wośp „nic nie kupuje”. Wiele razy powtarzałem, że swoje prawdziwe cele ZASŁANIAJĄ dobroczynnością. Z tego słyną też różne gangi czy mafiosi…
          A skoro jakiś sprzęt trafia do PUBLICZNYCH szpitali, służy wszystkim. Powtarzam zrytym czerwonym oszołomom: chcecie segregacji, to zanoście ten sprzęt do prywatnej kliniki owsiaka (lub innej prywatnej). Ale wtedy nie byloby łzawych medialnych historyjek o pomocy dzieciom. Bo poszkodowane dzieci lepiej się sprzedają marketingowo aniżeli np. zapominani seniorzy…
          Byłem młodszy, dałem się na tę hucpę nabrać. Pomagać należy. Ale nie wolno firmować tym przy okazji fałszywych autorytetów.

          1. Cyt:”… dzieci lepiej się sprzedają marketingowo aniżeli np. zapominani seniorzy…”
            Chyba nie jesteś na bieżąco, bo jeden z finałów był na łóżka na geriatrię, czy jakoś tak. Wybacz, ale seniorom przesiewowego badania słuchu, czy oczu nie trzeba. Wszyscy z peselem coś łapią i mają.
            A ty chyba masz bliżej, jak dalej… Nie mylę się? Obyś nie musiał zobaczyć serduszka na łóżku w oddz. opiekuńczym… WS2.

            1. Napisałem „np.”: co się wykłada „na przykład”… ale to nie przeszkadza w tworzeniu swoich teorii etatowemu marksiście…
              Jak zauważyłeś: „jeden z finałów” był na seniorów. A dlaczego, to ci napisałem powyżej. Przypuszczam, po twoich (wcześniejszych) wynurzeniach, że jesteś ode mnie starszy. Pasujesz na jednego radnego/bezradnego z tymi czerwonymi hasełkami 😉
              A w szpitalu nie chcę się nigdy znaleźć, bo ludzi dobrej woli i prawdziwych chrześcijan jest tam tyle, co kot napłakał. Dlatego pogłębiam wiedzę dotyczącą fizjologii organizmu, dietetyki czy zielarstwa. Lekarze w większości przypadków mają blade pojęcie w tym temacie. Nie mam wpływu na wypadki losowe. „Nie zbadane są wyroki boskie”. Choć przyjmę wszystko na barki, czym mnie Bóg doświadczy.
              Życzę zdrowia, wolności i jasności umysłu 😇

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry