Z JSW odejdzie około 900 pracowników

Z początkiem 2022 roku około 900 pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej przejdzie – wraz z majątkiem obszaru górniczego Jastrzębie III – do Spółki Restrukturyzacji Kopalń, by tam skorzystać z osłon socjalnych – wynika z informacji Spółki.

fot. JSW

Chodzi o tak zwane urlopy górnicze dla pracowników dołowych, którym do emerytury zostały nie więcej niż cztery lata pracy oraz jednorazowe 120-tysięczne odprawy pieniężne dla tych, którzy przepracowali w górniczej Spółce, na dole lub na powierzchni, co najmniej rok.

W piątek, 19 listopada, wiceprezes JSW ds. pracowniczych Artur Wojtków poinformował, że do spółki restrukturyzacyjnej odejdzie z JSW łącznie około 900 osób, z których 700 skorzysta z urlopów górniczych, a 200 otrzyma jednorazowe odprawy pieniężne.

Wiceprezes przypomniał, że podpisanie aktu notarialnego w sprawie przekazania majątku obszaru górniczego Jastrzębie III do SRK zaplanowano na koniec grudnia tego roku, zaś faktyczne przekazanie majątku wraz z pracownikami – na 1 stycznia 2022 roku.

W JSW przyjmowanie wniosków dotyczących przejścia pracowników do SRK rozpoczęto już w maju tego roku. W sumie pracownicy zatrudniającej blisko 22 tysiące osób Spółki złożyli 1804 wnioski. Początkowo, ówczesny Zarząd JSW zgadzał się na odejście około 550 pracowników. Później informowano o 615 odchodzących, a obecnie zwiększono tę liczbę do około 900 zatrudnionych. (źródło: Bankier.pl)

Wpisy na temat “Z JSW odejdzie około 900 pracowników”

  1. To jest jakiś skandal, aby na młodych byczków którym najwyraźniej nie chce się pracować płacić ciezkie pieniądze !!!
    Zagonić do roboty a nie wypłacać urlopy górnicze !!!

  2. a ech szkoda gadać

    Rzygać obecnie mi się chcę jak słyszę Związek Zawodowy Solidarność do którego tyle lat od początku należałem.
    Emerytur stażowych od 20 lat dla ludzi z 50 letnim stażem pracy –tak tak ,tacy są –nie potrafili w Rządzie załatwić ale górnikom 5 lat” bykowego w domach” zaliczane do pracy górniczej, jak by nie było innych dla Nich robót — a później wysokie emerytury dołowe na nasz koszt juz tak , Wiesz co Kolorz ,wiesz co Duda –a ech szkoda gadać.

    1. Do @a ech szkoda gadać:
      cyt: “…Emerytur stażowych od 20 lat dla ludzi z 50 letnim stażem pracy –tak tak ,tacy są –nie potrafili w Rządzie załatwić …”
      Hmm, biorąc pod uwagę, że młodocianym pracownikiem można być mając ukończone 16 lat, to ze stażem 50 lat pracy ma się razem 66 lat – a to jest i tak jeden rok więcej od normalnego wieku emerytalnego 65lat, więc po ch…j takiej osobie emerytura stażowa? Stażowe emerytury to miały/mają być po 35 latach pracy, bez względu na wiek (czyli przed 65-tym rokiem mężczyźni i 60-tym rokiem kobiety). Oczywiście, żebyście czekający na te emerytury stażowe czytelnicy: te emerytury stażowe, jeśli wejdą, będą znacznie mniejsze od normalnej emerytury, którą by dostali w odpowiednim wieku 60 i 65 lat. To chyba nie dziwi nikogo, i jest akceptowalne?
      Coś albo popłynąłeś, albo czegoś nie wytłumaczyłeś dokładniej…

  3. Pamiętajcie kochani że w innych przepisach -dla innych resortów stoi : że Kto nadal na emeryturze pracuje w szkodliwych i nieb war……. temu sie emeryturę zawiesza a u nas co ? Górnik na emeryturze po 25 latach będąc na emeryturze nadal pracuje pod ziemia a przecież prawdziwy wiek emerytalny to 65 lat dla mężczyzn.

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
PSE
Trudny kompromis