Zadzwoniła “córka” i stracił… 216 tysięcy

Dwa dni temu do kilku mieszkańców Jastrzębia-Zdroju zadzwoniły na telefon stacjonarny osoby podające się za wnuczka. Rozmówcy informowali, że mieli wypadek i aby uniknąć problemów, potrzebują pieniędzy. Na szczęście większość z nagabywanych nie uwierzyła i szybko rozłączyła się.

fot. pixabay

Niestety, tyle szczęścia nie miał 76-letni jastrzębianin. W jego przypadku łupem padło… uwaga… 216 tysięcy złotych. Tym razem scenariusz był trochę inny. Najpierw połączenie telefoniczne na numer stacjonarny należący do starszej osoby, następnie rozmowa z rzekomą córką mieszkającą za granicą. Oszustka przekazała jastrzębianinowi, że zrobiła przelew do banku w Jastrzębiu-Zdroju, niestety, został on zablokowany. Według rozmówczyni, teraz kasjerka w banku może mieć duże problemy, dlatego potrzebuje „pożyczyć” do poniedziałku 270 tysięcy złotych. Mężczyzna przekazał, iż ma 216 tysięcy i taką sumę może zaoferować. Po pieniądze przyszedł mężczyzna, któremu 76-latek przekazał oszczędności swojego życia. Po pewnym czasie zadzwonił do córki i wtedy zorientował się, że został oszukany. (źródło: KMP Jastrzębie-Zdrój)

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
PSE
Trudny kompromis