Piotr Szereda: „Zdaliśmy egzamin w trudnej sytuacji…”

uważa przewodniczący Rady Miasta Jastrzębie-Zdrój Piotr Szereda.

Przewodniczący Rady Miasta Jastrzębie-Zdrój Piotr Szereda

Jak ocenia pan miniony rok?

To był bardzo trudny rok. Pandemia utrudniła wiele zadań, niektóre wręcz uniemożliwiła. Niemniej Rada Miasta starła się pracować normalnie. Sesje odbyły się według planu, przyjęto 172 uchwały, między innymi strategię 2030+ i nowy statut. Statut powinien być zmieniony wcześniej w związku z dopasowany do nowych warunków pracy Rady oraz nowych zapisów prawa. Mimo trudności, zrobiliśmy poważny krok w kierunku informatyzacji pracy Rady. W znacznym stopniu zwiększyliśmy zakres elektroniczny obsługi Rady oraz lepszy jakościowo przebieg sesji. Zwłaszcza dla naszych obserwatorów. Dzięki temu programowi zmniejszymy ilości materiałów w wersji papierowej i ułatwimy obieg dokumentów. To w znacznym sposób poprawia naszą organizację pracy. To z pewnością można uznać za sukces.

Czy radni dopisali w tej trudnej sytuacji?

Oczywiście, radni wywiązywali się wręcz wzorowo jak na ten trudny okres. Chociaż nie obyło się bez problemów – na jednej sesji część radnych zbojkotowała obrady – to jednak prace postępowały zgodnie z planem. Pojawiały się obawy co do spotkań Rady w warunkach pandemicznych, ale muszę to powiedzieć, że warunki obradowania są bardzo dobre. Mamy dużą, przestronną salę, która umożliwia zachowanie odpowiednich dystansów. Obrady mogą odbywać się bezpiecznie. I tak się odbywały zarówno sesje, jak i komisję. Ze zrozumiałych powodów w dużej mierze ograniczyliśmy zapraszanie gości oraz urzędników.

A co z wprowadzeniem zdalnych obrad?

Tu należy wskazać na dwa aspekty. Po pierwsze, jak powiedziałem, warunki obrad z udziałem osobistym jastrzębskich radnych są bardzo dobre i bezpieczne. Do tego wprowadziliśmy nową elektroniczną wersję, umożliwiając zdalne prowadzenie obrad sesji. Moim zdaniem nie ma pilnej konieczności wprowadzenia zdalnych obrad. Po drugie, nie wszyscy radni mają dobry dostęp do internetu. Niektórzy mają trudności w sprawnym posługiwaniem się nowym oprogramowaniem i sprzętem komputerowym. Nie mogę pójść na żywioł i wywołać chaosu. Każdy radny musi świadomie pracować podczas sesji i brać czynny udział w głosowaniu. Nie może tłumaczyć się trudnościami technicznymi. Mogę zapewnić, że będziemy dążyć do tego, aby w jak najkrótszym czasie stworzyć warunki do hybrydowej pracy. Przy dużym zagrożeniu zdrowia będziemy mogli w pełni skorzystać z tego nowego programu. Ponieważ pierwsza próba zdalnej sesji wykazała jeszcze sporo mankamentów, które jesteśmy w stanie usunąć.

Jak Pana zdaniem sprawdziło się zarządzanie miastem w tych trudnych miesiącach?

Uważam, że jako samorząd zdaliśmy egzamin w trudnej sytuacji. Pomimo zamkniętego urzędu, wprowadzenia „pandemicznych procedur”, sprawy naszych mieszkańców były załatwione na bieżąco, w ustawowych terminach. Zaplanowane inwestycje były realizowane, nie było większych zaniedbań. Oczywiście, odwołano wiele spotkań z mieszkańcami, atrakcji i imprez. Między innymi odwołano obchody 30-lecia samorządu jastrzębskiego czy Dni Jastrzębia. Jednak normalne funkcjonowanie miasta zostało w pełni zabezpieczone. Pani prezydent z pracownikami Urzędu zrobiła wszystko, co było możliwe, nawet w okresie, kiedy sama była na kwarantannie. Urząd pracował normalnie jak na te warunki przystało, a wiceprezydenci na przemian przejmowali jej funkcje. Uważam, że prezydent Hetman oraz pracownicy Urzędu Miasta w tych trudnym okresie wykonywali dobrze swoje zadania i należą im się wyrazy uznania. W szczególności w trzech pierwszych miesiącach pandemii jako cały samorząd stanęliśmy na wysokości zadania. Pewne działania były wprowadzone nawet szybciej niż te rządowe, a wprowadzone przez rząd działania pomocowe były realizowane sprawnie i bez zbędnej zwłoki. Tu na szczególną pochwalę zasługują urzędnicy z Powiatowego Urzędu Pracy. To trzeba naprawdę docenić.

A jak widzi pan ten nowy rok?

Zawsze jestem optymistą. Jestem przekonany, że poradzimy sobie z pandemią. Mam nadzieję, że szczepienia okażą się skuteczne i wszyscy się im poddamy. Zagrożenie zachorowania minie i znowu wszyscy będziemy mogli normalnie funkcjonować. Budżet na ten rok jest trudny, niemniej mamy określone plany i jestem przekonany, że uda się je zrealizować. Ważne inwestycje są wspierane przez rządowy Lokalny Fundusz Rozwoju i inwestycje będą kontynuowane. Jestem pewien, że w tym roku nie będzie opóźnień, a miasto będzie funkcjonowało normalnie.

To jakie plany na ten rok?

Kontynuowanie normalnej działalności i funkcjonowania Rady Miasta, dalsza informatyzacja obrad Rady w ramach systemu e-Sesja. No i, oczywiście, stworzenie możliwości do sprawnego przeprowadzania hybrydowych obrad, to znaczy częściowo osobiście, częściowo zdalnie. Mam jednak nadzieję, że nie będzie takiej potrzeby. Chciałbym również znacznie poprawić informacje o pracach rady i komunikację radnych z mieszkańcami. Uważam, że obecnie jest niewystarczająca i mieszkańcy nie są odpowiednio informowani o jej działalności. Na pewno podejmę wszelkie działania, żeby to poprawić.

A co życzy przewodniczący Rady Miasta mieszkańcom na nowy rok?

Przede wszystkim tego, co najważniejsze, czyli zdrowia. Zwłaszcza poprzez sprawne i skuteczne szczepienie i usunięcie zagrożenia pandemią tak, żebyśmy mogli wszyscy normalnie żyć i funkcjonować, bez przeszkód wzajemnie się spotykać. Jak będziemy zdrowi, to wiele problemów da się rozwiązać. (fot./okno informacyjne: UM Jastrzębie-Zdrój)

  1. Ten rok się poważnymi podwyżkami dla mieszkańców za mieszkania. Ta sytuacja powtarza się kilka razy w roku. Kiedy będziecie mieli dosyć? Nie przeciągajcie liny, bo ludzie potrafią myśleć!!!

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Również warto przeczytać
"Wypadkowo" w Jastrzębiu?
wypadek01
„Kolejne potrącenie. I znowu na skrzyżowaniu ulicy Mazowieckiej, Wielkopolskiej i Śląskiej! Czyżby to miejsce miało przejść wkrótce do niechlubnej tradycji miasta?!” – pytał nasz zaaferowany Czytelnik. Pytał i tym samym...
Czy to realne i możliwe?
IMG_20201207_090527089-1
„Od kilku lat trwa dyskusja na temat przywrócenia linii kolejowej Jastrzębie-Zdrój-Katowice. Miałaby ona powstać na bazie starej, historycznej 'nitki’. Czy to realne i możliwe?” – pyta nasz Czytelnik. „Kolej w...
"Nie chcemy takich wrzodów..."
5e9d3d72
W ostatnim wydaniu gazety „Twoja Spółdzielnia” zająłem się tematem patologii. Patologia z narkotykami w tle. To nie tylko indywidualne zażywanie narkotyków, to również dilowanie, awantury pod wpływem substancji psychotropowych, zagrożenia...
Beton i jeszcze raz beton...
IMG_20221123_130005
„Od kilku lat trwa rewitalizacja Parku Zdrojowego. Wydano miliony złotych. Ale czy efekt końcowy będzie oczekiwany przez mieszkańców?” – zastanawia się nasz Czytelnik. „Już teraz widać, że jest to tak...
Gdzie parkować?
e2ddd999
„Gdzie parkować?” Do kogo tak naprawdę zaadresować to odwieczne pytanie? I czy udzielone odpowiedzi zadowolą jeszcze kogokolwiek? Fakt, że problem ten dotyczy nie tylko naszego miasta, nie stanowi tu zbytniego...
Dlaczego piesi giną na pasach?
35-692857
Gdzie przechodzący przez jezdnię powinien bać się o swoje życie? I to do tego stopnia, żeby w myślach gorączkowo „klepać zdrowaśki”? No cóż, może wydać się to nieco kuriozalne, ale...
Przewiń do góry