Żelazny Szlak: “Spotkaliśmy tu tłumy!”

„W minionym tygodniu Aleksander Kopia, pełnomocnik Marszałka Województwa Śląskiego ds. polityki rowerowej, odwiedził jastrzębski odcinek Żelaznego Szlaku Rowerowego” – informują magistraccy urzędnicy. Oficer rowerowy, a jakże, przejechał całą długość jastrzębskiej części szlaku – od granicy z Godowem do Zebrzydowic.

fot. UM Jastrzębie-Zdrój

„Jestem pod ogromnym wrażeniem. Od samego początku trzymałem kciuki za ten projekt i miałem rację, bo efekt jest piorunujący. Powinni tu przyjechać wszyscy. Nie tylko miłośnicy turystyki rowerowej, ale też sceptycy. To, co widzieliśmy tutaj, mówi samo za siebie. Spotkaliśmy tu tłumy ludzi. Absolutnie super projekt” – mówił Aleksander Kopia.

Podczas spotkania, w którym uczestniczył między innymi jastrzębski oficer rowerowy Jarosław Piechaczek, dyskutowano na temat perspektyw, jakie otwierają się przed Żelaznym Szlakiem Rowerowym, a w szczególności o możliwościach jego rozbudowy.

„Żelazny Szlak Rowerowy to świetny wzór do naśladowania. Powinien być rozbudowywany, najlepiej w nawiązaniu do trasy Eurovelo 4, tak by zyskał europejski wymiar” – podkreślał gość. (źródło: UM Jastrzębie-Zdrój)

  1. Gratuluję pełnomocnikowi wojewody i urzędnikom , że dostrzegają tylko piękno szlaku nie zauważając zaśmieconych miejsc odpoczynku. Stworzyć coś ładnego i dbać o “to” , to już “ich” przerasta, wystarczy firma , która zajmuje się opróżnianie koszy.

  2. Tak, może być wizytówką. Ilość rowerzystów przerosła oczekiwania. Jednak o wizytówkę trzeba dbać. Koszenie to rozpacz, sprzątanie to kolejna porażka, przyznać trzeba że uczestnicy też nie są bez grzechu. Jakoś nie umiemy dbać o wspólne DOBRO.

  3. Należy pomyśleć o wylaniu nowego asfaltu na drogach BZIA, RUPTAWY i okolic a staniemy się stolicą rowerową Polski bo naprawdę jest gdzie pojaździć i w piękny wiejskim plenerze

  4. Szkoda że pan Aleksander nie jeździł w poniedziałek,w okolicy Godowa ,cztery koniki bez własciciela podziwiały żelazny szlak i pozostawiły miny rowerzystom ,dobrze że najmłodszych tam nie było bo koniki były bardzo płoche.

  5. Na tych żelaznych szlakach coraz wiecej chamstwo nie patrza że ktos jedzie pędza wyprzedzją. Byłem tam dwa razy i nie podobało mi się zachowanie rowerzystów.

    1. Tzn. wg. ciebie wszyscy mają jechać gęsiego emeryckim tempem za tobą, bo tobie się nie podoba być wyprzedzanym. Jedna rada. Potrenuj trochę to nie będziesz zawalidrogą niedzielny rowerzysto.

    2. a co mają za tobą jeździć wszyscy każdy ma swoje tempo jazdy a jak ty jedziesz 4km na godzinę to rower schowaj do komórki to jest rasa dla wszystkich zapamiętaj

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry