Ziemia w mieście jest czyszczona “do gołego”?

„Drodzy Czytelnicy, od kilku dni krążę po ulicach Jastrzębia-Zdroju i, niestety, nie uniknąłem widoku pojazdów zbierających liście. No, chociażby tutaj, w dzielnicy Zdrój, przy dawnej siedzibie AGH. Pytanie, po co? A konkretnie, w jakim celu pozbawia się glebę jej naturalnego ‘wspomagacza’?” – pyta autor maila przesłanego na adres naszej redakcji.

fot. Marek Wróbel

„Tak to urządziła natura, że jesienne liście i zimowa ‘poducha’ ułatwiają gnicie i wchłanianie przez glebę tego, co jej zabrano. Rzecz jasna, z myślą o wiośnie. Tymczasem gleba w naszym mieście nierzadko jest czyszczona ‘do gołego’ z opadłych liści. Tym samym pozbawiamy ją możliwości regeneracji, a nawet poprawiania swoich ‘żyznych właściwości’” – czytamy dalej.

Co na to jastrzębski magistrat?

„Przyjęliśmy zasadę, że w miejscach zadrzewionych lub mało uczęszczanych, jak na przykład jary, nie zbieramy liści, by w przestrzeni miejskiej stworzyć przyjazny ekosystem dla małych zwierząt. W głównych ciągach komunikacyjnych i w miejscach użyteczności publicznej liście zbieramy. Mając na uwadze przede wszystkim bezpieczeństwo mieszkańców” – odpowiada Izabela Grela, naczelnik Wydziału Informacji, Promocji i Współpracy Zagranicznej.


  1. Jastrzębianin

    No to gość pomyślał. Rzeczywiście w mieście mamy hektary gleby do użyźnienia. Jak tak chcesz tworzyć warunki życia jeżom czy innym stworzeniom to wysyp u siebie w ogródku te liście i użyźniaj glebę. Ktoś chyba nie zauważył, że w mieście mamy chodniki i drogi, a używanie ich gdy są zasypane liśćmi nie jest zbyt bezpieczne. Ktoś powie, że można te liście zgrabić(przedmuchać) na pobocze. No i jak długo będą na tym poboczu? Kolejna sprawa-pokaż mi w lesie gdzie liści nikt nie zbiera choć odrobinę trawy. Wolisz mieć latem liściastą breję czy raczej zielony trawnik? Odpowiedz sobie sam.

  2. liście powinny zostać to jest eko sytem . Naturalne powinno być,że liście powinny tam leżeć. Tym bradziej zę tam raczej po trawie ludzie nie chodza.

    1. Poprzyklejasz je do trawy by podczas wiatru nie poleciały na chodniki i drogi ?. Jechałeś kiedyś samochodem po liściach ?. Ekosystem to można utrzymywać w lasach a nie w miastach. Tu obowiązują inne priorytety.

  3. Urzednicy kupili kilka domkow dla jezy ale pozbawiaja te pozyteczne stworzenia naturalnych warunkow bytowania. Co za kretynstwo

    1. wlacz myslenie

      walic jeze… to samo robia z ludzmi teraz, pod haslem “walki z wirusem” – czyli by byc bezpiecznym nalezy: siedziec w domu, ogladac tvp i przezywac kolejne stresy, wszystko dezynfekowac (najlepiej zabic 99,9% wirusow i bakterii) oraz zyjmy w sterylnych warunkach (dopiero statystyki kowidowe skocza w gore, a lobby farmaceutyczne calkowicie zdominuje zycie) takze pozdrawiam

Twój wpis

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry