Zmuszani do szczepień w szpitalu?

Czy prawdą jest, jakoby władze Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego Nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju zmuszały pracowników do szczepień przeciwko Covid-19 oraz wprowadzały segregację sanitarną na terenie placówki?

fot. WSS Nr 2

Te dwa znamienne pytania to pokłosie interwencji poselskiej asystentów posła Konfederacji Grzegorza Brauna, do jakiej doszło niedawno w jastrzębskim szpitalu. W piśmie, którego adresatem został dyrektor WSS Nr 2 Robert Rychel, przedstawiciele parlamentarzysty dociekali, czy informacje przekazane im przez pracowników placówki są prawdziwe.

My także postanowiliśmy zapytać o to u źródła, czyli w samym szpitalu.

„Dyrekcja szpitala powiadomiła pracowników o Rozporządzeniu Ministra Zdrowia zobowiązującym do szczepień. WSS Nr 2 od początku walki z pandemią udziela pomocy pacjentom cierpiącym na Covid-19. Personel jest świadomy zagrożenia, jakie niesie ta choroba. Od kiedy tylko było to możliwe, bierzemy również czynny udział w akcji szczepień i każdy pracownik ma możliwość w dogodnym dla siebie terminie zaszczepić się w naszej Poradni Podstawowej Opieki Zdrowotnej. Wszystkie zatrudnione w szpitalu osoby stanowią zespół, który wspólnie dba o dobro pacjenta, ratując zdrowie i życie oraz – dla dobra szpitala – zapewniając ciągłość funkcjonowania placówki. Nie dzielimy personelu na zaszczepiony-niezaszczepiony” – podkreśla Marcelina Kowalska, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego Nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju.

        1. Słuchaj, ograniczony marksizmem człowieczku: przez takich “medyków” mamy około 200 tys. nadmiarowych zgonów. Bo nie leczą (w ogromnej większości) tylko testują na celebrytę, za dodatek kowidowy…
          Więc przy tylu zgonach wspomniany tytuł jest uzasadniony. Obyś nie musiał się przekonać mając do czynienia z dzisiejszą tzw. “służbą zdrowia”. Co i tak cię czeka, bo przyjąłeś preparat eksperymentalny…

          1. Trzeba być albo ograniczonym na rozumku debilem, albo totalnym ignorantem nie znającym historii, na podobieństwo tych kretynów hajlujących onegdaj w obozie w Oświęcimiu, czy kradnących napis z nad bramy tamże.
            Ci, którzy mieli to “szczęście” znać pana Mengele i przeżyli ten koszmar – myślę z niedowierzaniem patrzyli by na twoją głupotę wypowiedzi… Mengele… poszedłeś po bandzie! Brnij w to dalej. Powodzenia.
            Myślę, że gdybyś tą wypowiedź skierował personalnie do któregokolwiek z medyków, doczekałbyś się na bank procesu sądowego szeroko opisywanego przez media…

              1. A uważasz (obojętnie jakie masz poglądy i przekonania), że nie musimy się trzymać pewnego poziomu wypowiedzi? Porównywanie kogoś do hitlerowskiego kata z II WŚ jest w porządku? Czy w ogóle jest to w jakikolwiek sposób uzasadnione, moralne i (zwłaszcza w Polsce) akceptowalne?
                A niech martwicaumysłowa@tosemja porównuje ludzi do głupków, lewaków, marksistów, senyszynów (kto to, kurna jest?), kaowców, Bóg wie do kogo jeszcze. Świadczy tylko tym o sobie i swoim poziomie wypowiedzi, braku argumentów merytorycznych i rozumku wielkości ziarnka grochu.
                Ale przyrównywanie kogoś (ni z gruchy, ni z pietruchy) do największych zbrodniarzy Świata to nielekka przesada. Zwłaszcza w Polsce, jak pisałem powyżej.
                A renty nie potrzebuję, będę miał wystarczającą emeryturę+ w swoim czasie 🙂
                I na pewno od pinokia nie przyjął bym niczego…

                1. @Rysiek – Z kim dyskutujesz ?. “TO SEM JA” to taki głupek osiedlowy. Pisze pod pięcioma pseudonimami, odpowiada sam sobie a poziom jaki reprezentuje oscyluje gdzieś w okolicach rowu mariańskiego. Dobra rada – nie poniżaj się. Szkoda czasu.

                  1. Masz rację. Ale jego “oświecone prawdy” obrażają rozum czytających. Nie bez kozery nazwałem go martwicaumysłowa. Głupocie trzeba dać odpór, inaczej przejdzie do porządku dziennego.

                2. pisane popołudniu dnia wczorajszego…:
                  NILL, masz rację, ale ten “geniusz” i tak nie zrozumiał, co do niego piszesz. To takie typowe w dyskusji z lewactwem…
                  Mało rzeczy mnie denerwuje, ale jak czytam wynurzenia tego senyszyn w spodniach…
                  Czasem “macham ręką”, bo już głupek by zrozumiał, co temu… czerwonemu oszołomowi wykładam jak krowie na miedzy, ale dziś odpiszę (bo jestem przy komputerze, a ten w/w to chyba bezrobotny radny albo inny chachmęt z nadmiarem wolnego czasu…).
                  Co do “mengele” nie poszedłem po bandzie, komsomolcu. Widzę, że nie masz BLADEGO pojęcia o morzu znieczulicy panującym w tzw. “służbie zdrowia”. Do tego ci “medycy” biernie się przypatrują eksperymentowi medycznemu, gdzie testerami jest światowa populacja. Jedyne o co krzyczą, to o zachowanie dodatku kowidowego (przypominam: piszę o większości, bo część lekarzy poczuwa się do swojego powołania). Przyrównanie mocne, ale jak najbardziej na miejscu przy tej ilości nadmiarowych zgonów! Czerwony bezrozumku z cząstkową wiedzą historyczną…
                  Personalnie odpowiadam tobie, marksisto (którym jesteś, choćbyś nie wiem jak zaklinał rzeczywistość – to akurat fakt, nie epitet). Bo białe kitle to zgrana klika i tam “kruk krukowi oka nie wykole”…
                  Do tego uaktywnił się niejaki daro, po “zarzutach” przypuszczalnie klon rysia lub kolega z ławy partyjnej… W jednym się zgodzę: szkoda na takich pożytecznych i…..ów czasu. Odpisuję, jak zwykle z resztą, dla ludzi, którzy mają ochotę i cierpliwość czytać zrysiowane bzdety…
                  Boże, wybacz mi złość i uszczypliwości oraz wybacz im, bo nadal nie wiedzą, co czynią.

Twój wpis

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry
radiator
Idzie zima. Czy przetrwamy i wystarczy nam pieniędzy?