Piłkarze GKS Jastrzębie przełamali serię porażek i w piątkowe popołudnie pokonali przy Harcerskiej w arcyważnym meczu Skrę Częstochowa 1:0 (1:0). Jedynego gola w tym pojedynku o… więcej niż przysłowiowe sześć punktów strzelił Farid Ali – ulubieniec trybun znakomicie wykonał rzut wolny, a piłka po jego uderzeniu trafiła w poprzeczkę, a następnie za plecy Filipa Kramarza. Przypomnijmy, że Ali – prawosławny Ukrainiec z arabskim rodowodem – gra w GieKSie od niemal dziesięciu lat.
Początek zawodów należał wprawdzie do Skry, ale to jastrzębianie szybko przejęli inicjatywę, którą na gola przekuł wspomniany „Fara”. Po trafieniu podopieczni Petera Struhara cofnęli się, ale Skra nie zdołała na tyle zdominować środka pola, aby doprowadzić do remisu. W ostatnim kwadransie nasz zespół mógł podwyższyć prowadzenie, jednak ostatecznie wynik nie uległ już zmianie.
Więcej zdjęć z meczu autorstwa Jana Kalinowskiego >>
Dzięki wygranej GKS Jastrzębie wydostał się ze strefy spadkowej, a teraz ma przed sobą kolejne spotkanie, które bezwzględnie należy wygrać – 2 kwietnia ekipa z Harcerskiej podejmie w zaległym spotkaniu ostatnią w tabeli Olimpię Elbląg.
28 marca 2025, Jastrzębie-Zdrój, 16:00
GKS Jastrzębie – Skra Częstochowa 1:0 (1:0)
Bramka: Ali 34
GKS Jastrzębie: Drazik – Rogala, Ali, J. Piątek, Fietz, Masiak (61. Kiebzak), Iskra (90. Flak), Baranowski, Kargul-Grobla, K. Piątek (61. Madembo, 90. Czerwik), Matysek (90. Paprzycki).




