W pierwszym sparingu przed sezonem 2025/26 siatkarze Jastrzębskiego Węgla przegrali w Hali Widowiskowo-Sportowej ze Skrą Bełchatów 1:3 (23:25, 27:25, 27:29, 23:25). Wszystkie cztery partie były bardzo wyrównane i równie dobrze mogły zakończyć się zwycięstwem drugiej z ekip. W ostatniej odsłonie trenerzy obu drużyn posłali do boju zmienników, którzy także mieli okazję „otrzaskać się” przed rozgrywkami PlusLigi. Warto dodać, że sparing obserwowało spore grono sympatyków siatkówki.
O tym, że podopieczni Andrzeja Kowala wcale nie musieli zejść z parkietu pokonani, świadczy przebieg trzeciego seta, w którym Jastrzębski Węgiel mimo początkowej… drzemki (1:6) zdołał po kilkunastu minutach wyjść na prowadzenie 22:21 za sprawą asa Michała Gierzota. Ostatecznie jednak górą byli rywale, triumfując na przewagi.
Dodajmy, że nasz zespół zagrał bez czterech czołowych zawodników (Granieczny, Toniutti, Brehme, Kujundzić), których absencja związana jest z udziałem w Mistrzostwach Świata.
Kolejny sparing „pomarańczowi” rozegrają 30 września, mierząc się ze Skrą w rewanżu z Bełchatowie.
26 września 2025, Jastrzębie-Zdrój, 16:30
JSW Jastrzębski Węgiel – Skra Bełchatów 1:3 (23:25, 27:25, 27:29, 23:25)
JSW Jastrzębski Węgiel: Kaczmarek, Tuaniga, Usowicz, Zaleszczyk, Szerszeń, Gierżot, Jurczyk (libero) oraz Kufka, Lorenc, Staszewski.
Źródło: jastrzebskiwegiel.pl.





