Hokeiści JKH GKS Jastrzębie kapitalnie podsumowali sezon 2025/26, zdobywając mistrzostwo Polski juniorów! To największy sukces jastrzębskiej młodzieży od 2007 roku, kiedy to drużyna prowadzona przez zmarłego w ubiegłym roku Jacka Chrabańskiego po raz pierwszy w historii naszego hokeja wygrała rywalizację wśród najstarszej młodzieży. W marcowych finałach w Bytomiu podopieczni Mariusza Bernackiego wygrali wszystkie pięć spotkań, pokonując w finale MOSM Tychy, który w fazie zasadniczej nie zaznał goryczy porażki. Warto podkreślić, że aż szesnastu złotych medalistów to wychowankowie naszego klubu, a wielu z nich to uczniowie lub absolwenci jastrzębskiego Zespołu Szkół Mistrzostwa Sportowego.
Do finałów Mistrzostw Polski Juniorów JKH GKS Jastrzębie przystąpił w roli jednego z faworytów. Choć w „eliminacyjnej” Centralnej Lidze Juniorów nasi hokeiści zajęli trzecie miejsce, to w walce o medale ekipę Mariusza Bernackiego wspomogli podopieczni… Rafała Bernackiego. Wszak trzecią i czwartą piątkę ekstraligowej drużyny tworzyli głównie nasi juniorzy, których doświadczenie okazało się bezcenne.
W fazie grupowej JKH GKS Jastrzębie pokonał kolejno Podhale Nowy Targ (7:1), Polonię Bytom (4:1) i Naprzód Janów (3:0), awansując do półfinałów z pierwszego miejsca. W walce o finał jastrzębianie odprawili Sokoły Toruń (3:1), zaś w derbowym boju o złoto po niezwykle emocjonującym pojedynku wygrali po dogrywce z MOSM Tychy 3:2 (1:1, 1:0, 0:1, 1:0). Dwa gole – w tym decydującego na kilkadziesiąt sekund przed końcem dogrywki – strzelił Wiktor Zając, zaś wynik otworzył Mikołaj Osiadły. Bohaterem finału był także bramkarz Kacper Michalski, który w mijającym sezonie grywał w ekstralidze jako zmiennik Karolusa Kaarlehto.
Warto podkreślić, że ten sukces JKH GKS Jastrzębie osiągnął mimo trudnej sytuacji organizacyjnej (ograniczenie wsparcia przez JSW) oraz konieczności rywalizacji poza Jastorem. Na złoto czekaliśmy od wspomnianego 2007 roku, a apetyt na to osiągnięcie dodatkowo wzmocnił brak mistrzostwa w poprzedniej dekadzie, gdy wśród juniorów grali m.in. Kamil Wałęga czy Dominik Paś.
29 marca 2026, Bytom, 15:00
MOSM Tychy – JKH GKS Jastrzębie 2:3 d. (1:1, 0:1, 1:0, 0:1)
0:1 Osiadły – Zając 01:28
1:1 Bieda – Janik 16:12
1:2 Zając – Onak – Osiadły 21:12, 5/4
2:2 Janik – Wilczok – Drabik 49:31
2:3 Zając 63:42
JKH GKS Jastrzębie: Michalski – Iliukhin, Hanzel, Galant, Stolarski, Laszkiewicz – Piotrowski, Onak, Osiadły, Antolak, Zając – Midzierski, Muzyka, Breske, Gołofit, Chodubski – Majchrzak, Górny, Sikora, Wałęga, Górski.






2 komentarze do “Czekaliśmy dziewiętnaście lat!”
Gratki dla trenera i JUNIORÓW
i tu powinny isc pieniądze na wsparcie, niech sie GKS uczy od JKH