Hokeiści JKH GKS Jastrzębie przegrali w piątkowy wieczór w Satelicie Spodka z GKS Katowice 2:3 (0:1, 2:2, 0:0). Tym samym gospodarze przerwali impas czterech porażek z rzędu, natomiast nasz zespół nie zdołał zwyciężyć w trzecim wyjazdowym meczu z rzędu. Oba gole dla podopiecznych Rafała Bernackiego strzelił Joonas Savolainen – warto odnotować, że to dopiero pierwsze trafienia przedstawiciela fińskiej kolonii w naszym klubie, choć mamy za sobą już sześć spotkań.
Po 23. minutach jastrzębianie przegrywali 0:2, ale zdołali w ciągu kwadransa doprowadzić do remisu. Mogło i powinno być jeszcze lepiej, jednak goście nie wykorzystali kilku minut gry w przewagach, w tym również w podwójnej. Niewykorzystane sytuacje zemściły się na ekipie Rafała Bernackiego w 39. minucie, gdy zawody rozstrzygnął Stephen Anderson.
Należy dodać, że porażka w Katowicach z wyżej notowanym obrońcą srebrnego medalu nie jest niespodzianką, ale bez wątpienia jastrzębianie mogą czuć niedosyt. Naszym hokeistom nie udało się także uczcić jubileuszu tysiąca spotkań w ekstralidze, który tego dnia obchodził kapitan Maciej Urbanowicz.
W kolejnym meczu JKH GKS Jastrzębie podejmie w Karwinie Zagłębie Sosnowiec (04.10, godz. 17:00).
2 października 2026, Katowice, 18:30
GKS Katowice – JKH GKS Jastrzębie 3:2 (1:0, 2:2, 0:0)
1:0 Kosmęda – Lundegard – Monto 04:59
2:0 Englund – Wronka – Hofman 22:40 5/4
2:1 Savolainen – Charvat – Alho 28:33 5/4
2:2 Savolainen – Charvat – Alho 37:29
3:2 Anderson – Bremer – Englund 38:38
JKH GKS Jastrzębie: Holsa – Alho, Hanzel, Savolainen, Stella, Saaralainen – Bezuska, Bagin, Urbanowicz, Stolarski, Kasperlik – Onak, Charvat, R. Nalewajka, Moś, Laszkiewicz – Adamek, Bieniek, Osiadły, Kolat, Zając.





