Po zmianie na stanowisku szkoleniowca piłkarze GKS Jastrzębie rozpoczęli marsz w górę tabeli II ligi. W niedzielne popołudnie na bocznym boisku Zagłębia Lubin ekipa trenerów Wrany i Szymika pokonała rezerwy miejscowego ekstraklasowicza 2:1 (1:0), dzięki czemu opuściła wreszcie strefę zagrożoną spadkiem lub barażami. Bohaterem dnia był zdobywca dwóch goli Michał Bednarski, który pokonał bramkarza gospodarzy w 25. i 66. minucie.
Warto dodać, że po pierwszej – lepszej w naszym wykonaniu – połowie jastrzębianie mogli suwerennie prowadzić nawet trzema bramkami, ale lubinian ratowała poprzeczka i… nasza niefrasobliwość w sytuacji sam na sam. W drugiej części gry Zagłębie miało więcej z gry, ale dzięki skuteczności Bednarskiego (drugi gol tuż po wyrównaniu) bardzo ważne trzy punkty pojechały na Harcerską.
Dodajmy, że to trzeci mecz z rzędu GieKSy bez porażki, a wygrana jest tym cenniejsza, że nasz zespół pojechał na Dolny Śląsk przetrzebiony kontuzjami i chorobami – w Lubinie zabrakło Kacpra Zycha, Pawła Baranowskiego, Pawła Kucharczyka, Oskara Paprzyckiego i Konrada Kargula-Grobli – w efekcie na ławce rezerwowych mieliśmy tylko… czterech zawodników „z pola”.
W kolejnym meczu zaplanowanym na 3 listopada jastrzębianie podejmą ŁKS II Łódź (godz. 13:00) i będzie to znów starcie „o sześć punktów”.
27 października 2024, Lubin, 14:00
Zagłębie II Lubin – GKS Jastrzębie 1:2 (0:1)
Bramki: Gruszecki 65 – Bednarski 25, 66
GKS Jastrzębie: Drazik – Rogala, Maszkowski, Śliwa, Kiebzak, Bednarski, Iskra, Ziewiec, Jakuć, Flak, Mucha.





