Siatkarze Jastrzębskiego Węgla przegrali w czwartkowy wieczór dziesiąte ligowe spotkanie w tym sezonie, pozwalając zdobyć parkiet Hali Widowiskowo-Sportowej niżej notowanej ekipie Barkomu Każanów Lwów. To druga z rzędu porażka naszego zespołu z drużyną walczącą o utrzymanie w PlusLidze, po wcześniejszej przegranej w Częstochowie. Strata sześciu punktów na przestrzeni kilku dni może mieć ogromny wpływ na to, czy podopieczni Andrzeja Kowala zdołają awansować do play-off.
O ile w pierwszej partii sytuacja wydawała się być pod kontrolą naszych siatkarzy, o tyle w drugiej odsłonie gra gospodarzy wyraźnie się posypała. Ukraińcy utrzymywali remis do stanu 16:16, a następnie na finiszu zdołali przechylić szalę na swoją stronę. Tej inicjatywy nie wypuścili z rąk do końca zawodów.
Jastrzębski Węgiel ma do rozegrania jeszcze cztery mecze w fazie zasadniczej, kolejno z Treflem Gdańsk (08.03, wyjazd), Stilonem Gorzów (14.03, dom), Asseco Resovią (19.03, wyjazd) i AZS Olsztyn (21.03, dom). O czołową ósemkę „pomarańczowi” walczą ze Skrą Bełchatów i Zaksą Kędzierzyn-Koźle, które mają odpowiednio o trzy i dwa mecze rozegrane mniej.
Nie trzeba dodawać, że porażki z outsiderami nie poprawiły nastrojów w klubie, który boryka się obecnie z ogromnymi problemami organizacyjnymi.
26.02,2026, Jastrzębie-Zdrój, 17:30
Jastrzębski Węgiel – Barkom Każany Lwów 1:3 (25:18, 21:25, 18:25, 23:25)
JSW Jastrzębski Węgiel: Lorenc, Toniutti, Brehme, Usowicz, Kujundzić, Gierżot, Granieczny (libero) – Kufka, Tuaniga, Kaczmarek.






7 komentarzy do “Łyżka dziegciu w beczce dziegciu”
Jest kasa,są gwiazdy, są gwiazdy, jest gra, jest gra, są sponsorzy, są sponsorzy, są kibice itd…
Cały ten Sport opiera się na kasie, sponsorach i marketingu. taka realna lipa
Z bakłażanem przegrać? I ta garstka na trybunach.Emeryci z sąsiednich wiosek już się wypieli.
Ten sezon jeszcze przetrzymają,ale następnego już nie będzie
Oj tam, oj tam…
Chłopaki grają świetnie, TYLKO wyników zabrakło.
za to , że po raz kolejny przegrali z urkami , życzę im spadku…
Myślę że mają za mało tatuaży porobionych i dlatego tak słabo grają.A tak w ogóle co trzeba mieć w czerepie żeby z własnej woli się oszpecić
To tak samo jak Tobie na tym Manhattanie to Ty się nie wybijesz