W sobotę na boisku przy ul. Sławika rozegrane zostały kolejne B-klasowe derby naszego miasta. Tak jak piłkarze Żaru Szeroka potwierdzili wysoką formę z wiosny oraz początku obecnego sezonu (na co wskazywał m.in. remis przy Harcerskiej), tak ekipa Zrywu Bzie niestety ponownie rozczarowała swoich kibiców. Pojedynek zakończył się bowiem triumfem Żaru 9:0 (5:0), dzięki czemu Szeroka objęła prowadzenie w rozgrywkach.
Warto wspomnieć, że zwycięzców poprowadził do walki jako trener Arkadiusz Wrzeszcz, a to z uwagi na wymuszoną pauzę Grzegorza Kasprzaka, ukaranego czerwoną kartką w ostatnich derbach na Stadionie Miejskim.
Z kolei pokonani nadal czekają nie tylko na otwarcie konta punktowego, ale również bramkowego. Bzie przegrało bowiem dotychczas kolejno z GKS 62 (0:5), LKS Skrbeńsko (0:4) i Żarem (0:9).
W kolejnych meczach Żar zagra na Skrbeńsku, a Zryw podejmie Rapid.
19 września 2026, Szeroka, 16:00
Żar Szeroka – Zryw Bzie 9:0 (5:0)
Bramki: Ewertowski 16, Sowa 19, Gieglis 39, 42, Kolp 40, Koczorowski 52, 66, Bluck 58, Jajus 90
Żar: Czarnecki – Koczorowski, Bluck, Szewczyk, Ziółkowski, Jajus, Borowiecki, Ewertowski, Sowa, Bryja, Kolp – Budniok, Stasiak, Danilewski, Zawiła, Woźniak, Chromik, Gieglis, Kasprzak, Karkoszka.
Zryw: Walczak – Grochowski, Rduch, Polak, Czupryna, Mamot, Porebny, Janecki, Dziadek, Mrozek, Ślazyk – Szymura, Wolak, Michalski, Cich, Lutostański, Ściborski, Anderka, Zima.
Źródło: Łączy nas piłka.



