Piłkarze GKS Jastrzębie powiększyli swoje konto punktowe o całe sto procent, remisując w sobotnie popołudnie przy Harcerskiej ze spadkowiczem z I ligi, Wartą Poznań 1:1 (1:0). Zdobycz w takiej sytuacji należy szanować, jednak z drugiej strony drużyna z Wielkopolski również notuje słaby początek rozgrywek i… łatwiej o premierowe zwycięstwo na ten moment chyba nie będzie.
Wynik otworzył w 4. minucie obrońca Warty Szymon Michalski, który pechowo przeciął dośrodkowanie Marcela Bykowskiego. Goście wyrównali na początku drugiej odsłony po dość kuriozalnej akcji w jedenastce naszego zespołu – sędzia nie odgwizdał bowiem ewidentnego zagrania ręką przez jednego z poznaniaków.
Po sześciu rozegranych meczach GieKSa nadal zamyka II-ligową tabelę. Teraz trener Maciej Tarnogrodzki ma niemal dwa tygodnie czasu na spokojne przetrenowanie drużyny, bowiem z uwagi na powołanie do kadry narodowej jednego z naszych zawodników na kolejne spotkanie ligowe poczekamy do 13 września. Wówczas to jastrzębianie podejmą na Stadionie Miejskim Chojniczankę (godz. 14:00).
Więcej zdjęć z meczu autorstwa Jana Kalinowskiego >>
30 sierpnia 2025, Jastrzębie-Zdrój, 17:00
GKS Jastrzębie – Warta Poznań 1:1 (1:0)
Bramki: Michalski 4 (sam.) – Kornobis 48
GKS Jastrzębie: Morga – Kriegler, Wybraniec, Matysek (67. Sawicki), Gębala, Jakuć (85. Kąkolewski), Gościniarek (57. Tomal), Mroczko, Osipiak, Baranowicz (85. Gromek), Bykowski (57. Koczy).




