Piłkarze GKS Jastrzębie wygrali trzecie spotkanie z rzędu, pokonując w piątkowym domowym meczu… „o wszystko” rezerwy Zagłębia Lubin i tym samym spychając rywala do III ligi. Zarazem ekipa Petera Struhara na dobre wykaraskała się ze strefy spadkowej i wciąż ma szansę na uniknięcie baraży, co jeszcze niedawno wydawało się praktycznie niemożliwe. Warunkiem będą jednak punkty zdobyte w dwóch ostatnich meczach sezonu – na wyjazdach w Łodzi i Kaliszu.
Jastrzębianie wyspecjalizowali się wiosną w jednobramkowych rozstrzygnięciach zawodów. Dość powiedzieć, że na ostatnie dziesięć spotkań aż dziewięć zakończyło się takim wynikiem! To bez wątpienia niecodzienne osiągnięcie, ale – co najistotniejsze – skuteczne.
Samo spotkanie z Zagłębiem II nie było porywającym widowiskiem, a stawka zawodów wyraźnie spętała piłkarzom nogi. W efekcie o zwycięstwie zadecydowała ostatnia minuta, w której obie ekipy zdecydowały się na ryzyko i z tego pojedynku „z tarczą” wyszli gospodarze – w 90. minucie po kontrze rozpoczętej wybiciem piłki przez Grzegorza Drazika Jakub Siga pognał w pole karne gości i „pozwolił się sfaulować” przez rywala, co zaowocowało „jedenastką”. Tę wykorzystał Sebastian Rogala, popisując się stalowymi nerwami.
Więcej zdjęć autorstwa Jana Kalinowskiego >>
23 maja 2025, Jastrzębie-Zdrój, 18:00
GKS Jastrzębie – Zagłębie II Lubin 1:0 (0:0)
Bramka: Rogala 90 (k)
GKS Jastrzębie: Drazik – Iskra, Rogala, Szwiec, Fietz, Masiak (84. Siga), J. Piątek, K. Piątek (74. Paprzycki), Ali (58. Czerwik), Śliwa (84. Jakuć), Bednarski (74. Matysek).





1 komentarz do “Niemożliwe staje się możliwe!”
więcej chłopaków z drużyny młodzieżowej