Nowe elektryki na mieście

Mieszkańcy Jastrzębia-Zdroju oraz okolicznych gmin mogą przygotować się na nowości w codziennych podróżach. Właśnie następuje finał dużego projektu modernizacji lokalnego transportu, którego symbolem stały się nowoczesne autobusy elektryczne. Od 1 czerwca 2026 roku te bezemisyjne pojazdy oficjalnie wzmocnią flotę obsługującą pasażerów w regionie.

Głównym celem zmian jest nie tylko odświeżenie wizerunku komunikacji, ale przede wszystkim realny wpływ na środowisko i komfort życia w mieście. Zakup autobusów elektrycznych to krok w stronę ograniczenia hałasu oraz redukcji spalin na lokalnych drogach.

Całe przedsięwzięcie zostało podzielone na etapy:

  • Pierwszy krok: Zakup dziesięciu nowoczesnych pojazdów wraz z niezbędną infrastrukturą do ich zasilania.
  • Rozszerzenie planów: Dzięki oszczędnościom uzyskanym w przetargach oraz przychylności instytucji finansujących, udało się dokupić kolejne cztery jednostki.
  • Zaplecze techniczne: Poza samymi autobusami, projekt objął budowę stacji transformatorowej, montaż ładowarek stacjonarnych oraz zakup mobilnych stacji ładowania.

Łącznie po drogach będzie poruszać się 14 elektrycznych autobusów marki Solaris.

Nowe pojazdy (model Solaris Urbino 12 electric) zostały zaprojektowane z myślą o szerokiej grupie odbiorców. Są one w pełni niskopodłogowe, co ułatwi korzystanie z transportu osobom starszym, rodzicom z wózkami oraz pasażerom o ograniczonej mobilności.

Wewnątrz autobusów pasażerowie znajdą szereg udogodnień: Klimatyzację oraz gniazda USB do ładowania urządzeń mobilnych. Systemy informacyjne: głosowe zapowiedzi przystanków oraz nowoczesne tablice multimedialne. Bezpieczeństwo: monitoring, systemy przeciwpożarowe oraz defibrylatory AED. Kontrolę: kierowcy przejdą specjalistyczne szkolenia, a ich trzeźwość będzie weryfikowana przez zainstalowane w kabinach blokady alkoholowe.

Realizacja tak dużej inwestycji, o łącznej wartości netto blisko 38 milionów złotych, była możliwa dzięki współpracy kilku podmiotów. Kluczową rolę odegrało dofinansowanie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, które pokryło lwią część kosztów. Swój wkład finansowy wniosły również Miasto Jastrzębie-Zdrój oraz Międzygminny Związek Komunikacyjny (MZK).

Wraz z nowymi autobusami debiutuje odświeżona identyfikacja wizualna pod hasłem nawiązującym do energii i nowoczesności. Na karoserii pojazdów pojawiły się grafiki przedstawiające panoramę Jastrzębia-Zdroju, co ma budować poczucie lokalnej tożsamości wśród mieszkańców. Zielone akcenty kolorystyczne podkreślają natomiast proekologiczny charakter całego przedsięwzięcia.

Symboliczne przekazanie kluczyków do nowych pojazdów odbyło się z udziałem prezydenta miasta Michała Urgoła oraz prezesa spółki MKA Stanisława Słowińskiego. Już w czerwcu 2026 roku pasażerowie będą mogli osobiście sprawdzić, jak „zielona przyszłość” transportu sprawdza się w codziennej praktyce.

Źródło i foto: UM Jastrzębie

Widziałeś coś ciekawego? Coś Cię cieszy lub bulwersuje w mieście?
Napisz nam o tym, podzielimy się z innymi lub zbadamy sprawę
Nie ujawniamy autorów!

Wpisz w komentarzu, zadzwoń 32 474 00 00 lub kliknij i wyślij maila: jasnet@jasnet.pl

Chcesz skomentować ten tekst? Publikowane będą tylko komentarze bezpośrednio odnoszące się do tej treści

7 komentarzy do “Nowe elektryki na mieście”

  1. Hipokryci że słusznej partii lansują się przy ekologicznych elektrowniach autobusowych.
    Ale jeszcze niektórzy z nich nie wiedzą jakim pojazdem jeżdżą
    I wykrzykują „ozesroze”
    Wstyd

  2. Najważniejszy w tym wszystkim jest polityczny monitoring i kontrola społeczeństwa jak szczury w klatce. Do tego narzędzia do PISowskiej likwidacji gotówki, czyli niewolnictwa. Natomiast eko-oszustwa w przyszłości do rozliczenia jako jeden wielki wał.

  3. gotówka to wolność

    Miasto kupiło elektryki. Przypuszczalnie (nie sprawdzałem ale takie były unijne plany) musiało, bo klimatofaszyści z Brukseli tworzą takie przepisy, w stylu: w miastach powyżej X tysięcy mieszkańców 50% taboru muszą stanowić autobusy elektryczne. Itp. bzdety. Trzeba się dostosowywać, bo inaczej nieuchronne kary „ekologiczne”.
    Przypomnę tej „eko” propagandzie, że wydobywanie rzadkich pierwiastków, ich przetwarzanie, budowa akumulatorów i ton okablowania nie jest „eko”. Żywotność i recykling akumulatorów to też niezbyt „eko” sprawa.
    Do tego wszystkiego elektrosmog w takim autobusie jest kolosalny. Ekranowanie jest drogie. Mają je maszyniści w pociągach i lokomotywach (elektrycznych), bo udowodnili (na przykładzie swoich schorzeń), że elektrosmog jest toksyczny dla człowieka.
    I jak wskazali przedmówcy, jakość wykonania też „specyficzną”.
    Jedyny „plus”, to polska firma Solaris. Ale ma też w ofercie np. autobusy „wodorowe”. Dlaczego nie zakupiono takich i nie zbudowano stacji ładowania wodoru? To są „zero emisyjne” pojazdy i paliwo przyszłości.

  4. Tragedia, jest w nim tak twarde zawieszenie że można dostać wstrząs mózgu, wszystko w środku już skrzypi dodatkowo kierowcy mają problemy z zamknięciem drzwi. Jak otworzy to później zamyka po 15 razy bo same się otwierają.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przeczytaj również:

Przewijanie do góry

Ogłoszenia

Geodezja
Tomasz Gołębiowski
Sporządzenie mapy do celów projektowych, aktualizacja mapy zasadniczej, inwentaryzacja powykonawcza budynków i innych..
Kontakt: Cieszyn, ul. Tadeusza Kościuszki 34B/5, geodezja-cieszyn@wp.pl, tel. 338 525 894, tel. kom. 505 009 214

Ogłoszenia