Piłkarze GKS Jastrzębie „odkupili winy” i w sobotnie popołudnie nadspodziewanie wysoko pokonali w wyjazdowym meczu „o sześć punktów” Wisłę Puławy 4:1 (3:0). Podopieczni Petera Struhara mieli powody do żądzy rewanżu, bowiem kilka dni wcześniej w zaległym spotkaniu z jesieni sensacyjnie przegrali przy Harcerskiej z ostatnią w tabeli Olimpią Elbląg.
Jastrzębianie rozstrzygnęli mecz de facto w pierwszej połowie prowadząc trzema bramkami, które zapisali na swoje konta Sebastian Rogala i Maciej Śliwa. Na początku drugiej odsłony rywale zdołali wprawdzie pokonać Grzegorza Drazika golem z karnego, ale na więcej nasz zespół już nie pozwolił. Wynik ustalił w doliczonym czasie gry „odradzający się” w ostatnich tygodniach Farid Ali.
Dzięki wygranej GieKSa na powrót złapała kontakt z bezpieczną strefą, ale w kolejnym starciu na Stadionie Miejskim czeka nas spotkanie z walczącą o awans Wieczystą Kraków (13.04, godz. 19:30).
5 kwietnia 2025, Puławy, 15:00
Wisła Puławy – GKS Jastrzębie 1:4 (0:3)
Bramki: Wiktoruk 52 (k) – Śliwa 26, Rogala 35, 41, Ali 90 (k)
GKS Jastrzębie: Drazik – Flak (61. Iskra), Rogala, Szwiec, Madembo (61. Kargul-Grobla) – Śliwa (83. Masiak), Fietz, J. Piątek (83. Paprzycki), Ali, K. Piątek – Czerwik (70. Śliwa).





1 komentarz do “Przeszli „suchą stopą” po Wiśle!”
Ostatnio to koszmar ,dno porażka na każdej Lini, gdybam wygrana z Elblągiem plus wygrana w Puławach co się wczoraj 5 stało i jesteśmy w całkiem innym miejscu, co zaczęli płacić? drużyna ma grać kur,a ,ać i myślę że będzie tylko lepiej