Siatkarze Jastrzębskiego Węgla dopisali do swojego konta kolejne trzy punkty, ale nie bez problemów pokonali w sobotni wieczór beniaminka z Chełma. Podopieczni Andrzeja Kowala stoczyli z niżej notowanym rywalem bardzo wyrównany bój, ale na szczęście w końcówkach kluczowych drugiej i trzeciej partii (odwrócenie wyniku z 20:22!) przeważyło doświadczenie gospodarzy. Czwarta odsłona to już pewna wygrana jastrzębian.
Warto jednak mieć na uwadze, iż Jastrzębski Węgiel zagrał bez dwóch swoich asów atutowych – Antona Brehme i Nicolasa Szerszenia. Obu zawodników dopadły kłopoty z kolanami, w efekcie czego czeka ich przerwa w grze. Na pocieszenie pozostaje nam powrót do gry Maksymiliana Graniecznego, który w meczu z Chełmem pojawił się na parkiecie po raz pierwszy w tym sezonie.
W kolejnym spotkaniu czeka nas wyjazdowy ligowy klasyk ze Skrą Bełchatów (25.11, 17:30).
22 listopada 2025, Jastrzębie-Zdrój, 17:30
JSW Jastrzębski Węgiel – ChKS Chełm 3:1 (23:25, 25:23, 25:23, 25:18)
JSW Jastrzębski Węgiel: Kaczmarek, Toniutti, Usowicz, Zaleszczyk, Gierżot, Kujundzić, Staszewski (libero) – Granieczny, Kufka, Lorenc, Tuaniga, Jurczyk





