W pierwszym domowym meczu w rundzie wiosennej piłkarze GKS Jastrzębie bezbramkowo zremisowali z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Spotkanie było wprawdzie bardzo wyrównane, a wynik można uznać za umiarkowanie sprawiedliwy, ale pod koniec pierwszej połowy podopieczni Petera Struhara zostali ewidentnie skrzywdzeni przez arbitra, który nie uznał prawidłowo zdobytego gola.
Wówczas to do bielskiej siatki trafił Szymon Kiebzak i stało się to tuż po gwizdku arbitra, który uznał „wywrotkę” jednego z obrońców Podbeskidzia za faul naszego zawodnika. Powtórki ewidentnie wskazały, że pomiędzy graczami nie było kontaktu, a rywal potknął się o… własne nogi. Gdyby wówczas GieKSa objęła prowadzenie, zapewne druga połowa wyglądałaby zupełnie inaczej.
Więcej zdjęć z meczu autorstwa Jana Kalinowskiego >>
W kolejnym spotkaniu jastrzębianie zagrają na wyjeździe z Polonią Bytom. Dodajmy, że ekipa z Harcerskiej nie straciła jeszcze w 2025 roku gola w meczu o punkty.
8 marca 2025, Jastrzębie-Zdrój, 15:00
GKS Jastrzębie – Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:0
GKS Jastrzębie: Drazik – Szwiec, Rogala, Śliwa, Ali (55. K. Piątek), Kiebzak (70. Masiak), J. Piątek, Iskra (70. Flak), Czerwik (70. Jakuć), Kargul-Grobla, Matysek (55. Zych).




