Młodzi i niedoświadczeni piłkarze GKS Jastrzębie przegrali kolejne II-ligowe spotkanie, tym razem ponosząc domową porażkę z KKS Kalisz 0:1 (0:0). Decydujące okazało się trafienie rywali z 55. minuty, gdy Bartłomiej Putno pokonał znakomicie dysponowanego Mikołaja Molgę strzałem z rzutu karnego. Podopieczni trenera Krzysztofa Górecki zajmują ostatnie miejsce w tabeli II ligi z miernym dorobkiem trzech punktów, który w zasadzie już teraz skazuje jastrzębian – o ile nie zdarzy się cud – na pierwszego kandydata do spadku.
Spotkanie z Kaliszem wcale jednak nie musiało zakończyć się porażką. Faktem jest, że początek należał do rywali, których w pojedynkę zdołał zatrzymać Molga. Potem jednak Wiktor Sawicki zmarnował „setkę”, stojąc na piątym metrze przed bramkarzem gości i trafiając ponad poprzeczką. Z kolei pod koniec meczu wyrównać mógł Szymon Matysek, ale jego uderzenie z dziesięciu metrów minęło słupek. Nasz zespół po przerwie był zresztą drużyną lepszą i dlatego tym bardziej żal tych młodych chłopaków z niższych lig, że mimo zaangażowania i serca włożonego w grę nie potrafili urwać choćby punktu…
W kolejnym meczu GKS Jastrzębie zagra na wyjeździe z Unią Skierniewice (17.10).
11.10: GKS Jastrzębie – KKS Kalisz 0:1 (0:0)
Bramka: Putno 55 (karny)
GKS Jastrzębie: Molga – Zieliński, Bednorz, Kriegler, Gościniarek – Bykowski (62. Kąkolewski), Baranowicz (46. Wybraniec), Maszkowski (87. Mozler), Gromek (75. Gębala), Jakuć – Sawicki (62. Matysek).




