JKH GKS Jastrzębie od kilku tygodni zapowiadał, że uzupełni kadrę jeszcze jednym zagranicznym napastnikiem i ta obietnica stała się rzeczywistością. Ekipę trenera Rafała Bernackiego wzmocnił 27-letni zawodnik o szwedzko-amerykańskim rodowodzie Jake Stella. Urodził się on w Szwecji, ale jego rodzina pochodzi z Filadelfii. Ma za sobą cenne doświadczenie z lig akademickich w USA, drugiej ligi szwedzkiej oraz francuskiej ekstraklasy.
Za cenną wartość należy także uznać fakt, że Stella jest wychowankiem słynnego szwedzkiego Farjestard BK Karlstad, dziesięciokrotnego mistrza kraju. Zawodnik przeszedł wszystkie szczeble szkolenia w tym klubie, osiągając poziom juniora U20. W szwedzkiej ekstraklasie młodzieżowej Stella występował w sezonie 2016/17 i zaliczył 26 punktów.
Następnie w latach 2017-2024 Jake Stella grał w klubach akademickich w USA – zarówno na Wschodnim Wybrzeżu, jak i w Teksasie oraz Dakocie. Podsumowaniem tej części kariery Szweda był epizod w trzeciej lidze, w klubie Rapid City Rush. Dwa lata temu wrócił do Szwecji (Tingsryds AIF, II liga), a ostatnio grał w podparyskim Jokers de Cergy-Pontoise – tu zaliczył trzydzieści punktów (w większości asyst), które przyczyniły się do utrzymania klubu w Ligue Magnus.
Jake Stella to drugi Szwed w historii JKH GKS Jastrzębie – przed rokiem w naszej drużynie występował Fredrik Forsberg, który stał się jedną z gwiazd Tauron Hokej Ligi.
Źródło: jkh.pl.






1 komentarz do “Teksas, Dakota i…. Jastrzębie”
Ale łyżwy ma swoje?