Siatkarze Jastrzębskiego Węgla nie obronią tytułu mistrzów Polski. W sobotnie popołudnie nasz zespół niespodziewanie przegrał trzecie spotkanie o finał PlusLigi z Bogdanką LUK Lublin (2:3) i tym samym to konkurenci awansowali do boju o złoty medal. Niewielkim pocieszeniem jest fakt, że pojedynek stał na naprawdę wysokim poziomie, a ekipa Wilfredo Leona rozegrała przypuszczalnie swój najlepszy mecz w tym sezonie. Awans Bogdanki do finału oznacza, że polska siatkówka na pewno doczeka się „nowego” mistrza, bowiem konkurentem LUK będzie Aluron Warta Zawiercie.
Po wygranej w Lublinie Jastrzębski Węgiel wydawał się być faworytem decydującego starcia. Obawy budziła wprawdzie absencja Jakuba Popiwczaka, ale – jak się potem okazało – swojego starszego kolegę godnie zastąpił młodziutki Jakub Jurczyk. „Pomarańczowi” nie mieli jednak dobrego dnia i wobec znakomitej dyspozycji gości musieli uznać jego wyższość. Po stronie gości był „mental”, który pozwolił im na dominację w tie-breaku i doprowadził do historycznego awansu.
W meczach o brązowy medal Jastrzębski Węgiel zmierzy się z pokonanym przez Wartę Zawiercie Projektem Warszawa. Pierwsze starcie w środę o godz. 20:30 w Hali Widowiskowo-Sportowej.
Dodajmy, że ewentualny „pocieszający” brąz to nie koniec walki o… najlepszy sezon w historii jastrzębskiej siatkówki. Nasz zespół wciąż jest bowiem w grze o triumf w Lidze Mistrzów, gdzie ekipa Marcelo Mendeza bez wątpienia będzie chciała odegrać się za porażkę w PlusLidze.
26 kwietnia 2025, Jastrzębie-Zdrój, 14:45
JSW Jastrzębski Węgiel – Bogdanka LUK Lublin 2:3 (22:25, 25:20, 24:26, 25:23, 9:15)
JSW Jastrzębski Węgiel: Kaczmarek, Toniutti, Huber, Brehme, Fornal, Carle, Jurczyk (libero) oraz Żakieta, Finoli, Vicentin.





