Hokeiści JKH GKS Jastrzębie wygrali w środowy wieczór szóste z ćwierćfinałowych spotkań z KH Energą Toruń, a to oznacza awans do czołowej czwórki play-off Tauron Hokej Ligi! W środowy wieczór ekipa z Jastora po raz pierwszy w tej fazie rozgrywek zdołała zdobyć obiekt rywala i tym samym odnieść czwarte – decydujące o kwalifikacji zwycięstwo. Bohaterami dnia byli bramkarz Vilho Heikkinen oraz napastnik Martin Kasperlik, którego dwa znakomite podania otworzyły drogę do bramki Samuelowi Petrasowi i Markowi Kaleinikovasowi w istotnych momentach gry. Triumfowi mocno przysłużył się też dwoma golami Hannu Kuru.
Mecz w Toruniu obfitował w dramatyczne momenty. Pierwszy z nich zdarzył się… przed rozpoczęciem zawodów – okazało się bowiem, że z powodu jelitówki na lodzie nie pojawi się Anton Svensson – szwedzki bramkarz Energi, który mocno dał się we znaki jastrzębianom w poprzednich meczach. Jego zastępca Mateusz Studziński skapitulował już w 1. minucie, co bez wątpienia przyczyniło się do „ustawienia zawodów”. Pozostałe trzy kluczowe chwile to: zmarnowana szansa rywali na prowadzenie 3:1 (Denis Fjodorovs nie wykorzystał błędu Heikkinena), po której podopieczni Roberta Kalabera odgryźli się zdobyciem dwóch goli i odwróceniem wyniku na 2:3; uznanie gola dla torunian w 58. minucie i… cofnięcie strzelonej chwilę później bramki dla JKH GKS (na szczęście nie przyczyniło się to do porażki naszego zespołu) oraz trafienie Hannu Kuru na 3:5, gdy Fin mądrze strzałem od bandy ustalił wynik zawodów i pogrzebał szanse przeciwnika.
JKH GKS Jastrzębie po raz trzeci na przestrzeni ostatnich trzech lat wyeliminował Energę Toruń z walki o półfinał, a dodajmy, że kibice z Grodu Kopernika czekają na awans do strefy medalowej od ponad dwudziestu lat. W półfinałach nasz zespół zagra z najlepszą drużyną fazy zasadniczej i swoim rywalem z finału Pucharu Polski – GKS Tychy. Faworytem są konkurenci, którzy na dodatek od tygodnia odpoczywają po pokonaniu outsidera z Sanoka. Pierwsze dwa mecze odbędą się w Tychach w niedzielę i w poniedziałek. Następnie rywalizacja przeniesie się na Jastor.
5 marca 2025, Toruń, 18:30
KH Energa Toruń – JKH GKS Jastrzębie 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)
0:1 Petras – Kasperlik – Kiełbicki 00:56
1:1 Jaworski – Baszyrow – Syty 29:28
2:1 Embrich – Worona – Svars 33:13 5/4
2:2 Kuru – Ronkainen – Makela 35:27 5/4
2:3 Kaleinikovas – Kasperlik – Rac 39:11 5/4
2:4 Pulkkinen – Kuru 51:31
3:4 Baszyrow – Henriksson 57:08 6/5
3:5 Kuru 59:36 (pusta bramka)
JKH GKS Jastrzębie: Heikkinen – Ronkainen, Makela, Kaleinikovas, Kuru, Pulkkinen – Żurek, Bagin, Kasperlik, Rac, Petras – Kunst, Górny, Urbanowicz, Kiełbicki, Kamiński – Hanzel, Zając, R. Nalewajka, Ł. Nalewajka, Ślusarczyk.
W rywalizacji do czterech zwycięstw: JKH GKS – KH Energa 4-2.
Awans do półfinału – JKH GKS Jastrzębie.
Kolejny mecz – 9 marca o godz. 17:00: GKS Tychy – JKH GKS Jastrzębie.






