Ten niedzielny wieczór kibice futbolu w Jastrzębiu i Wodzisławiu zapamiętają na długo. Nie tylko z uwagi na fakt pierwszego od ponad trzech dekad pojedynku derbowego pierwszych drużyn GieKSy i Odry, ale również jako… wręcz ekstraklasowego przerywnika od cotygodniowych wizyt na boiskach okolicznych gmin, które nawet w najbardziej optymistycznym scenariuszu czekają oba kluby przez około pół dekady. Z kronikarskiego obowiązku należy odnotować, że historyczne, acz zupełnie nieoczekiwane derby, zakończyły się remisem 1:1 (0:0).
Dla fanów obu zespołów, przyzwyczajonych do meczów na szczeblu centralnym, był to swoisty powrót do przeszłości z dużą frekwencją, jupiterami, zainteresowaniem mediów, imprezą masową podwyższonego ryzyka, wzajemnymi „pozdrowieniami” oraz zimnymi ogniami niczym w Nowy Rok. W ramach derbów na Stadion Miejski zawitała nawet reprezentacyjna flaga z orłem białym, która przed niemal rokiem została zakazana podczas meczu Polski z Holandią na Stadionie Narodowym. W sumie na Harcerską zawitało około dwóch tysięcy widzów, w tym dwustu fanów z Wodzisławia, którzy szczelnie zapełnili klatkę. Można domniemywać, że niedzielne starcie na Stadionie Miejskim stanowi rekord dziewiątego szczebla – chyba nigdy jeszcze w skali kraju nie odbył się na tym poziomie mecz z taką oprawą.

Więcej zdjęć z meczu autorstwa Jana Kalinowskiego >>
Sam pojedynek nie był wielkim widowiskiem, choć… być może właśnie dlatego tak bardzo odstawał od B-klasowej rzeczywistości. Trenerzy obu drużyn, Jakub Złotek oraz doskonale pamiętany przy Harcerskiej Jarosław Wieczorek, postawili na piłkarskie szachy, jakich zwykle próżno szukać w radosnym futbolu dziewiątej ligi. Jako pierwsi z gola ucieszyli się rywale, których kapitanem jest… 44-letni Piotr Szymiczek, pamiętający ekstraklasę przy Bogumińskiej. Wynik otworzył w 78. minucie Daniel Farasiewicz, na co gospodarze odpowiedzieli trafieniem Patryka Holewika z 85. minuty, który wykorzystał centrę Kamila Gorzały z rzutu rożnego.

Remis oznacza, że GKS 62 Jastrzębie pozostaje liderem klasy B, natomiast Odra straciła pierwsze punkty w sezonie. Przypomnijmy, że do klasy A bezpośrednio awansuje triumfator ligi, natomiast wicemistrzowi pozostaną baraże z drugą drużyną grupy I. W kolejnym meczu GieKSa zagra na wyjeździe z KS Kleszczów, natomiast dwa tygodnie podejmie Inter Krostoszowice.
11 października 2026, Jastrzębie-Zdrój, 18:00
GKS 62 Jastrzębie – Odra Wodzisław 1:1 (0:0)
Bramki: Holewik 85 – Farasiewicz 78
GKS 62: Wątroba – Bazan, Bluck, Budziński, Duda, Gorzała, Holewik, Janulek, Krzyżak, Szyszko, Waleczek – Brzoza, Wilk, Foks, Konopacki, Król, Rosa, Rutecki, Smyła.
Źródło: Facebook / GKS 62





1 komentarz do “W B klasie jak w ekstraklasie!”
Widzów oficjalnie było 2 tys. Ciekawe ile nieoficjalnie????