
Wznowienie importu węgla z Kolumbii może pomóc JSW. Większa produkcja prądu z węgla oraz szybko topniejące zapasy u krajowych producentów spowodowało zakontraktowanie dwóch dostaw z Kolumbii, które mają zabezpieczyć potrzeby polskich elektrowni i ciepłowni przed zbliżającym się sezonem grzewczym.
Przyczyną powrotu do zagranicznych zakupów jest układ dwóch nakładających się czynników:
- Większe zużycie w energetyce: Krajowe elektrownie zawodowe opalane węglem kamiennym znacząco zwiększyły produkcję energii elektrycznej pod koniec lata, a łączna produkcja z tego źródła w pierwszych ośmiu miesiącach roku była wyraźnie wyższa niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.
- Kurczące się rezerwy przy kopalniach: Zgromadzone u polskich producentów zapasy paliwa zmniejszyły się w ciągu roku niemal o połowę. Zwracają na to uwagę również przedstawiciele branży górniczej, prognozując, że przy utrzymaniu obecnego tempa odbiorów rezerwy PGG pod koniec roku mogą znaleźć się na wyczerpaniu.
Zakupiony surowiec ma posłużyć nie tylko do bezpośredniego spalania, ale również może być użyty do tworzenia specjalnych mieszanek paliwowych. Importowany węgiel zostanie połączony z surowcem pozyskiwanym przez Jastrzębską Spółkę Węglową.
Ponieważ węgiel z różnych kopalń różni się właściwościami (m.in. zawartością siarki, popiołu czy wartością opałową), odpowiednie dobranie proporcji pozwala uzyskać paliwo o parametrach optymalnych dla konkretnych kotłów w elektrowniach. Dla JSW, która skupia się głównie na węglu koksowym dla hutnictwa, jest to okazja do łatwiejszej sprzedaży mniejszej części swojego wydobycia przeznaczonego dla energetyki.
Źródło: globenergia.pl






4 komentarze do “Węgiel z Kolumbii pomoże JSW?”
Polska na węglu sto ale nie mamy węgla xd
Czekamy na atom i gaz którego nie mamy 🙂 aby elektrownie sprawnie działały. Hahaha
Ktoś kto to pisał to po prostu…. pajac intelektualny.
JSW- węgiel koksowy – do hut
Elektrownie, elektrociepłownie potrzebują węglą energetycznego – czytajcie opałowego.
JSW nie wybiera nawet pokładów z energetycznym. No jako dodatek tylko i częściowo.
Więc strzał w kolano z tym Kolumbijskim to dla PGG.
Idąc tym samym tropem powinno się sprowadzać tańszą żywność z zagranicy, żeby pomóc lokalnym producentom. Brawo!
o kurcze, jeszcze nie ma komentarzy,ale zaraz najwięksi znawcy będą!pzdr