
W rocznicę Rzezi Wołyńskiej została otwarta w Muzeum Miejskim w Jastrzębiu szczególna wystawa poświęcona tej wielkiej tragedii. Obejrzeliśmy tą wystawę i prawdę mówiąc wywołała w nas mieszane odczucia. O prezentowanych tam treściach na razie nie będziemy pisać, ale też czegoś nam w niej zabrakło. Dlatego skierowaliśmy następujące pytania do dyrektora Muzeum Jędrzeja Lipskiego:
1. Dlaczego ostatnio otwarta wystawa w Muzeum Miejskim, dotycząca Tragedii Wołyńskiej 1943-1944 ma wyraźnie jednostronny charakter ?
2. Dlaczego nie ma w niej zawartych informacji o Ukraińcach, którzy ratowali Polaków, a nawet zapłacili za to cenę swojego życia?
3. Ilu było takich Ukraińców, którzy ratowali Polaków, a ilu poniosło śmierć z tego powodu z rąk UPA?
4. Dlaczego nie ma informacji, że wielu z tych „siekierników” brało udział w tych akcjach pod groźbą śmierci z rąk UPA?
5. Czy Muzeum Miejskie w Jastrzębiu, planuje upamiętnienie w jakikolwiek sposób (wystawa, wykład, itp.) Ukraińców, którzy nieśli pomoc i ratunek dla Polaków podczas Zbrodni Wołyńskiej, Galicyjskiej i innych podobnych wydarzeń ?
A o to odpowiedź dyrektora Muzeum:
- W zakresie pytania nr 1 i nr 4:Pytania te dotyczą założeń narracyjnych, koncepcji kuratorskiej oraz oceny merytorycznej wystawy, a także motywów i powodów ukształtowania ekspozycji w określony sposób. Kwestie te mają charakter ocenny i polemiczny, w związku z czym nie stanowią informacji o faktach ani danych publicznych w rozumieniu Ustawy o dostępie do informacji publicznej. Tryb dostępu do informacji publicznej nie służy prowadzeniu debat historycznych ani ocenie merytorycznych decyzji wystawienniczych instytucji kultury.
- W zakresie pytania nr 2:Pytanie dotyczące przyczyn nieuwzględnienia określonych wątków tematycznych w scenariuszu wystawy odnosi się do procesu twórczego i koncepcyjnego autorów ekspozycji. Informacja ta nie stanowi informacji o faktach, którymi dysponuje podmiot zobowiązany, w związku z czym wniosek w tym zakresie nie mieści się w zakresie przedmiotowym Ustawy o dostępie do informacji publicznej.
- W zakresie pytania nr 3:Muzeum Miejskie w Jastrzębiu-Zdroju informuje, iż nie posiada, nie gromadzi ani nie wytworzyło dokumentacji statystycznej, opracowań naukowych ani rejestrów zawierających dane, o które pyta Wnioskodawca w pkt 3. Informacja publiczna dotyczy dokumentów i danych będących w posiadaniu instytucji, a nie wiedzy o charakterze ogólnohistorycznym, badawczym bądź statystycznym.
- W zakresie pytania nr 5:W oficjalnych planach wystawienniczych oraz edukacyjnych Muzeum Miejskiego w Jastrzębiu-Zdroju na rok 2026 nie przewidziano realizacji odrębnych przedsięwzięć (wystaw, wykładów) dedykowanych wyłącznie tematyce wskazanej w pytaniu.
Mając na uwadze powyższe, niniejsza odpowiedź wyczerpuje obowiązek informacyjny nałożony na Muzeum Miejskie w Jastrzębiu-Zdroju na mocy przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.
No cóż… trudno to uznać za merytoryczną odpowiedź znawcy historii, W ten sposób można prezentować historię – po swojemu. Ale, czy to rzeczywiście obiektywna historia, która rzeczowo odpowiada na pytania, czy tylko polityka historyczna, służąca określnym celom? Bo wielu prawdziwych naukowców uważa, że to w każdym razie nie to samo.

PS. Sejm jednogłośnie podjął uchwalę w sprawie uczczenia ofiar ludobójstwa dokonanego na ziemiach wschodnich II RP przez nacjonalistów ukraińskich. (…) W uchwale znajduje się także bardzo wyraźnie zaznaczony wyraz wdzięczności i szacunku dla tych wszystkich szlachetnych i sprawiedliwych Ukraińców, którzy z narażeniem życia ratowali swoich mordowanych sąsiadów (ONET.PL)
Foto: UM Jastrzębie






30 komentarzy do “Wystawa bez odpowiedzi”
Kolejne. fakty, niewygodne dla lemingów i antypolskiego dziennikarstwa, prawdopodobnie nie puścicie…:
https://nczas.info/2026/07/23/gwiazda-wyjasnia-fejka-o-rzekomym-napadzie-na-ukrainskie-dziecko-politycy-i-media-beda-wyolbrzymiac-nie-dajmy-sie-zakneblowac/
Podaję często z tego portalu, bo tam info jest rzetelne. W przeciwieństwie do wsi24…
Więc nie tylko Ukraińcy. Polska tylko dla Polaków ?
Droga redakcjo JasNetu. Silne państwo, to państwo jednolite narodowo, kulturowo i religijnie. Takie państwo po 45′ „stworzył” nam Stalin za zgodą Churchilla i Roosevelta. Dzięki akcji Wisła udało się przez 80 lat zachować na naszych wschodnich ziemiach spokój i bezpieczny rozwój. Od 2022 roku za zgodą „zachodu” stopniowo odbiera się nam to bezpieczeństwo i kieruje w stronę konfliktu na tle nikomu nie potrzebnej imigracji z kraju, którego obywatele nas (delikatnie pisząc ) nie szanują. Przestańmy wreszcie milczeć i pokornie tolerować chorą ideologie multikulti.
No to wieczna chwała Stalinowi, a i Hitler miał rację, że wysiedlił Polaków z zajętych ziem, a z pozostałych zrobił volksdeutschów (czyt. folksdojczów) dla zachowania czystej rasy. No i jeszcze Bismarck za Kulturkampf, walkę o jedyną kulturę niemiecką i germanizowanie Polaków w pruskim zaborze. Aha i jeszcze rusyfikację w zaborze rosyjskim. Wszystko dla jednej kultury. Podziwiamy rozsądek.
Chyba należy się tutaj kilka słów wyjaśnienia, zwłaszcza odzywającym się tutaj ekspertom wiedzy historycznej, szczególnie posługującym się piękną mową naukową w duchu religijnej miłości bliźniego i pojednania. Ani jednym słowem w naszych tekstach nie postawiliśmy w wątpliwość ludobójstwa na Wołyniu, a nawet nie odnosiliśmy się w ogóle do tych, co mordowali. Dla tych ekspertów jeszcze raz prosto jak budowa cepa: zapytaliśmy nie o tych, co mordowali, a o tych, co ratowali. Nie o tych, co wyrządzali niezaprzeczalne zło, a o tych, co nieśli dobro, nawet za cenę własnego życia. Potraficie rozróżnić te dwa pojęcia. Zło i dobro? Co będzie, jak będziemy widzieć tylko zło i dawać się napuszczać jednych na drugich? Powtórka z historii, tylko na większą skalę, bo możliwości techniczne są o wiele większe? To dlatego dyrektor Muzeum nie odpowiedział na nasze pytania a prezydent umył ręce? Nie jesteśmy żadni pro- , chcemy, żeby ludzie spokojnie żyli koło siebie, niezależnie od nacji i szukali tego, co łączy a nie tego, co dzieli. I może wreszcie warto zacząć zadawać sobie pytanie: jaki cel mają ci, co szukają tego, co ludzi dzieli i napuszczają jednych na drugich. Bo z tego właśnie wziął się Wołyń, łagry i obozy koncentracyjne. Chcecie tego?
Gdyby tym wszystkim „znawcom tematu” ktoś bliski albo z rodziny zginął tragicznie z rąk UPA/ Ukraińców, to na pewno by „gęgał” inaczej, a nie brał w obronę i usprawiedliwiał bandytów.
Rzeczą obiektywnej nauki nie jest badanie w odniesieniu do własnych osobistych krzywd, doznać i emocji, a rzeczowe badanie faktów. Dlatego, mimo że Ziemia wydaje się płaska, jest kulą, niezależnie, czy komuś się to podoba, czy nie.
Nie jesteśmy pro-ukraińscy ani pro-inni, a już na pewno nie jesteśmy nacjonalistami, zaślepionymi przez politykę historyczną, która z rzeczywistą historią ma tyle do czynienia, że wykorzystuje tylko jako pretekst do ogłupiania ludzi. Czy w Dylągowej mordowało 4,5 miliona Ukraińców mieszkających wtedy na Wołyniu? Czy tylko banda zwyrodnialców z UPA? A w wymienionej Pawłokomie to oddział AK pod dowództwem Zawiszy wymordował 3 marca 1945 roku 360 Ukraińców, mężczyzn, kobiet i dzieci. Stoi tam teraz poświęcony temu pomnik. Wystarczy dobrze poczytać
🤦🏻♂️
brawo… proporcje jak ziemia do słońca, ale to nie ważne… „nie jesteśmy pro-ukraińscy”…
Nie, wcale. Jeszcze napiszcie, że Polacy mordowali Niemców, Rosjan/sowietów…
Po prostu geniuszy relatywizmu…
Różne straszne rzeczy działy się na wojnie ale nie mamy wiedzy, żeby Polacy masowo mordowali Rosjan, Niemców i geniuszy relatywizmu. A w naszym tekście nie odnosimy się do tych, co mordowali, tylko do tych, co ratowali.
Chodziło o Was, redakcję: geniusze relatywizmu. Błąd autouzupełnienia klawiatury smartfonowej…
Drukujcie moje komentarze, są bez wulgaryzmów!
Mogę podać więcej danych i naukowców, którzy udowodnili to, co przekazuję…
I skłóca nas mafia popis (na zlecenie „starszych i mądrzejszych”) z Rosją! I dobre stosunki GOSOODARCZE z Rosją, z którą graniczymy, ożywiłoby gospodarczo nasz kraj… szwaby o tym wiedzą od dawna…
Ale przy medialnej prounijnej propagandzie i braku własnych marek, to jest trudne…
A krainę U trzeba traktować jak bezrobotnego, pijanego sąsiada recydywistę… Robienie z nim „intersedów” to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Przekonał się o tym ostatnio jeden polski biznesmen…
Nawet były komuch, Leszek Miler mówi o nich prawdę. Wbrew medialnej propagandzie.
Do to sem ja. Dziękujemy za dobre słowo, choć za geniuszy się nie uważamy. Ciekawe też poglądy: „A krainę U trzeba traktować jak bezrobotnego, pijanego sąsiada recydywistę”, „dobre stosunki GOSOODARCZE z Rosją, z którą graniczymy, ożywiłoby gospodarczo nasz kraj… szwaby o tym wiedzą od dawna”. No tak, Rosja tak góruje nad nami gospodarczo i poziomem życia, że jest olbrzymia kolejka tych, co stąd chcą tam wyjechać. A Ty mieszkasz jeszcze tutaj?
no właśnie wystarczy poczytać- w Pawlokomie nie było oddziału AK pod dowództwa Zawiszy, dowodził Wacław i według zeznań partyzantów przed sądem w 1951-52 zginęło około 150 osób, większość z rąk samoobrońców którzy wiedzieli kto i co zrobił a nie AK. Cała akcja była odwetem za współpracę ukraińców z nkwd i wywózkę na sybir ,porywanie polskich obywateli których kości do dziś nie odnaleziono,spalenie okolicznych wiosek
Tak, przepraszamy, to przejęzyczenie. To był „Wacław”. Co do reszty, to już sprawa, kto, czyje relacje czyta. Ale nie będziemy tego tu dyskutować. I rzeczywiście, jeśli zabito „tylko” 150 Ukraińców, to prawie nic i to już nie była zbrodnia. Przecież wszyscy Ukraińcy, są winni, łącznie z ich dziećmi, wnukami, prawnukami i tak po wieczne czasy.
cwaniaczku z jasnetu nie napisałem „tylko” lecz „około” więc nie manipuluj i nie wciskaj mi czegoś czego nie zrobiłem.Przejęzyczenie jak u Nowackiej
Rozumiem, że ty niecwaniaczku, nigdy się nie przejęzyczyłeś i jesteś ideał doskonały.
Jasnet jesteście naiwni. Na tym polega niszczycielskie polityczne i celowe multikulti. Rozbijanie narodów przez ”fajne” multikulti, a później celowe dzielenie i skłócanie. W ten sposób z państwa robi się beczkę prochu i czeka na odpowiedni moment zapłonu. To fundament antyeuropejskiej Ruskiej-Islamskiej-UE. Fałszem jest wspieranie multikulti i udawanie sprzeciwu wobec następnego politycznego etapu, czyli skłócania i dzielenia, które jest wpisane w multikulti. Ci co to wspierali, niech spojrzą w lustro i dostrzegą w tym swoje owoce, a nie udają teraz sprzeciw. Najpierw się przeprasza za multikulti, dostrzega swój oczywisty od początku błąd i dopiero wyraża się sprzeciw wobec kolejnego etapu multikulti, czyli dzielenia i skłócania (to nie do Jasnetu, tylko ogólnie). Dlatego w propagandę multikulti wpisane jest dwulicowe zwalczanie nacjonalizmu. Skoro chce się zniszczyć naród przez wymieszanie narodowe i rasowe trzeba zwalczać patriotyzm, nacjonalizm. Natomiast w drugim etapie multikulti w wymieszanym etnicznie państwie politycy mogą używać nacjonalizmu do zapłonu beczki z prochem którą stworzyli. Przypominam, stawianie interesu własnego narodu na pierwszym miejscu jest dobre i wrogami tego są polskojęzyczni politycy sekty POPIS którzy według milionów Polaków reprezentują interesy wszystkich tylko nie Polski. Natomiast dążenie do dominacji, podporządkowywanie sobie innych narodów nie jest w naturze Polaków, jednego z najbardziej cywilizowanych narodów na świecie. Obecnie to polskojęzyczni politycy robią to z Polakami. To my Polacy obecnie na własnej skórze doświadczamy złej formy obcego nacjonalizmu zdominowania, podboju, zniewolenia i podporządkowania. Przypominam także szatanistyczny PIS, największych zakłamańców, najpierw wazeliniarskie włażenie Ukrainie, a teraz dzielenie. Jak wyjaśniłem to etap multikulti.
STEFAN ma rację, zresztą przysłowia mądrością narodu i nie biorą się znikąd jak np. mądry Polak po szkodzie. Multikulti to największa głupota na świecie, jeśli ktoś nie widzi na przykładzie zachodu jak to się kończy powinien zacząć leczyć się na nogi bo na głowę za późno.
To całe „nasze” Muzeum Miejskie jest jak analogia do świnki morskiej, bo ani nie świnka, ani tym bardziej morska.
o proszę redakcja bierze w obronę Ukraińców, ostatnio oglądałem reportaż o Dylągowej,wieś trzykrotnie atakowana przez banderowców,za trzecim razem totalna zagłada wieś doszczętnie spalona,kto nie zginął to uciekał przez San na drugą strnę wiele osób w tym dzieci porwał nurt nikt nigdy ich nie odnalazł,jakoś nie znalazł się ani jeden ukrainiec który by ich ostrzegł, tych w Borownicy czy Pawłokomie też nie.
Niewielu Ukraińców pomagało Polakom. Wspomnieć można i… tyle. Sposób mordowania naszych rodaków przez tę azjatycką dzicz nie wzięła się znikąd. Poczytajcie sobie, jasnetowe eksperty, jak został zamordowany św. Andrzej Bobola…
Przytaczałem też dane prof. Edwarda Prusa (zamordowanych ok. 500 tys.bludzi, w tym ok. 420 tys. Polaków, w latach 1937-1947), ale tego komentarza nie puściliście…
Ewidentnie prowadzicie proukraińską narrację… co jest automatycznie antypolskie.
Zwłaszcza przy ogromnej ilości zła, które z sobą przywieźli up… ukraińcy. Ostatnio mord w Bytowie (przemilczany przez uśmiechnięte media)… Za to ustawkę wyrwaną z kontekstu w autobusie (w B.-B.) rozdmuchały niesamowicie…
Nie należy im pomagać. Wtedy ta „wojna” skończy się szybciutko. Ale tu nie o to chodzi… show must go on…
Do to sem ja. Ciekawe. Czyżbyś się odsłonił? Piszesz nie należy im pomagać, wtedy wojna skończy się szybciutko. Z jakim efektem? Komu jest to na rękę? Chcesz mieć Putina na granicy? Niewielu Ukraińców pomagało Polakom. Jak wiesz to napisz ilu. Skąd bierzesz te dane liczbowe, które mocno przewyższają oficjalne dane polskie? Atak na dzieci w autobusie nazywasz rozdmuchaną ustawką. Ty jesteś z jastrzębia lub okolicy? Czy bardziej na wschód? A może tylko przekaźnikiem i „pożytecznym idiotą”?
Ty geniuszu geografii przecież Polska graniczy z Rosją tz z Putinem i Ukraińcy nas przed nikim nie bronią.Putin jakby chciał zaatakować Polskę nie musi iść przez Ukrainę tak to wygląda jak takie matoły powtarzają Powskie durnotu ale oczywiście wszystkiemu winien jest Putin który się ze wszystkiego cieszy za niedługo umrze ze śmiechu
Wtrącimy się. Jakby Putin, umarł, chociażby ze śmiechu, to przynajmniej nie ginęliby niewinni ludzie. Owszem, Putin może nas zaatakować, gdzie indziej i dlatego jesteśmy w NATO (nawet z Niemcami !) ale nie potrzebujemy dodatkowych setek kilometrów do obrony. Niektórzy pamiętają jeszcze 17 września 1939 roku.
Wojna skończyłaby się takim efektem, że Rosja zajęłaby te okręgi, w których większość stanowią Rosjanie (uciskani i mordowani przez mafię zainstalowaną przez tzw. pomarańczową rewolucję – czyli hucpę cia… poczytaj o „alei aniołków” itp.).
Przede wszystkim nie zabijali by się Słowianie między sobą. Ci co rządzą U-ną i bogacze nie są z pochodzenia U…
Ale nie o to chodzi w tym konflikcie, zwanym przez propagandę ogólnoświatową „pełnoskalową wojną”… Gdyby Putin chciał wojna trwała by krótko (ale on też na przeciąganiu tego konfliktu korzysta). A tak mordowani są ludzie, biznes na armii kwitnie, handel ludzkimi organami, ściąganie pieniędzy z naiwnych ludzi (przez żymian zarządzających tym bantustanem), którzy pomagają U-nie, nielegalne testy broni biologicznej i chemicznej (nikt nie sprawdzi, bo na U jest „wojna” – sąvszczątkowe informacje), przesiedlenie masy ludzi ze wschodu (prawdopodobnie projekt „błękitna jerozolima” lub coś na wzór) – a nasze ż nadają chętnym U, pesele… 🤦🏻♂️ itd.itd.
Nie wiem, czy nawet to polit. poprawna cenzura puści…
Putina na granicy już masz (Kaliningrad) i co? Atakuje?? 🤦🏻♂️
Niewielu to niewielu. Także ze strachu przed zwyrolami z upa. prof Edward Prus podaje, że w okresie 1937-1947 ok. 40 tys. (szacunkowo) do nawet 420 tys. zamordowanych Polaków! Bo upa nie szalała tylko na Wołyniu!
Oczywiście, że to była ustawka (w busievw B-B), wycięta z kontekstu. Trzeba dociekać źródeł a nie słuchać tw-n-ów… 😮💨
Jestem Jastrzębianinem 😇, a nie, jak Ci podają polskojęzyczne szczujnie, ruskim trolem.
Interes Polski i Polaków ma być na pierwszym miejscu! I tym interesem nie jest pomoc up… krainie U.
Takimi właśnie idiotkami otacza się Tusk jak o jego wyborcami co ty w ogóle masz w ty czerpie
Matusiaki realizują partyjną narrację, dlatego nie będzie takich informacji. Linia pisowskiej partii odzwierciedla tematy w muzeum w Jastrzębiu
Ty tak na poważnie ?A co ma przedstawiać wystawa o Rzeźi Wołyńskiej, ma gloryfikować i wychwalać bandę oprychów z UPA powiązaną z Niemieckim okupantem.Jeden drugiego wart.
szanowna redakcjo chcecie odpowiedzi na swoje pytania to pojedźcie do miejscowości Radowice na Dolnym Śląsku tam żyją świadkowie pacyfikacji Dylągowej i okolicznych wsi przez ukraińców,Oni opowiedzą wam o tych waszych „siekiernikach” plądrujących polskie domy pod groźbą śmierci.
hihihihi cez
nzura