Piłkarze GKS 62 Jastrzębie wygrali drugie spotkanie w grupie drugiej rybnickiej klasy B, pokonując na wyjeździe LKS Skrbeńsko 1:0 (1:0). Jedynego gola na „Koloniji” – jak miejscowi nazywają Skrbeńsko – zdobył w 36. minucie Marek Budziński. Ekipę trenera Jakuba Złotka wspierało podczas pierwszego oficjalnego ligowego wyjazdu liczne grono kibiców. Na obiekt położony tuż nad czeską granicą fani z Harcerskiej udali się dwoma autokarami oraz całą kawalkadą samochodów prywatnych.
Warto dodać, że po spotkaniu tradycyjnym okrzykiem „Kto wygrał mecz?” świętowanie trzech punktów podsumował nie kto inny, jak legendarny Kamil Jadach, który – łącząc z futbolem obowiązki zawodowe – postanowił wspomóc nowy klub. Rekordzista pod względem liczby spotkań w GieKSie (rozpoczynał jeszcze w 2009 roku w MKS GKS Jastrzębie!) będzie miał zatem okazję jeszcze mocniej podkręcić bliski czterystu występom wynik.
W kolejnym spotkaniu – 9 września o godz. 16:30 – GKS 62 Jastrzębia czeka znacznie trudniejsze zadanie, bowiem na Harcerską w ramach podokręgowego Pucharu Polski przyjedzie znacznie wyżej notowany ROW Rybnik. Każdy gol zdobyty przeciw III-ligowcowi będzie sukcesem.
Natomiast do rozgrywek klasy B wracamy 12 września, kiedy to na Harcerską zawita kolejna jastrzębska drużyna, Żar Szeroka (12.09, 16:00).
6 września 2026, Skrbeńsko, 16:00
LKS Skrbeńsko – GKS 62 Jastrzębie 0:1 (0:1)
Bramka: Budziński 36
GKS 62: Wątroba – Holewik, Budziński, Duda, Szyszko, Gorzała, Krzyżak, Waleczek, Mastalerz, Foks, Bażan – Brzoza, Bluck, Cytryński, Jurzec, Rutecki, Knyps, Smyła, Janulek, Król.
Źródło: Facebook / GKS 62 Jastrzębie




