Podziałem punktów zakończył się jeden z najważniejszych w tym sezonie meczów Zrywu Bzie, który zremisował na wyjeździe z Olzą Godów 2:2 (1:2). Co ważne, ekipa Józefa Cięciały po zaledwie kwadransie przegrywała w Łaziskach Rybnickich 0:2, ale za sprawą dwóch trafień Kamila Wierzchowskiego uratowała cenne „oczko”. Dodajmy, że obie ekipy kończyły zawody w dziesiątkę.
Dzięki remisowi na trudnym terenie drużyna ze Spółdzielczej utrzymała dystans do czołowej dwójki premiowanej awansem do „grupy mistrzowskiej”, która powalczy o awans. Co ciekawe, z tego podziału punktów najbardziej ucieszyli się piłkarze… LKS Skrbeńsko, którzy po triumfie w Kokoszycach (3:0) awansowali na pozycję wicelidera.
W kolejnym meczu zaplanowanym na Wielką Sobotę Zryw zagra na wyjeździe z faworytem klasy B, Spartą Żory, która dotychczas nie straciła jeszcze punktu. Następnie nasz zespół podejmie na własnym obiekcie Naprzód Kokoszyce (26.04, 16:30)
12 kwietnia 2025, Łaziska R., 16:00
Olza Godów – Zryw Bzie 2:2 (2:1)
Bramki: Rybaczek 4, Basik 14 – Wierzchowski 16, 54
Zryw: Salach – Krawiec, J. Janecki, Porębny, Szczerbiak, Hertel, K. Janecki, M. Cięciała, Frydel, Sojka, Wierzchowski. Rezerwa: Ł. Dziadek, Marcol, Pilich, Walczak.
Źródła: Facebook / Zryw Bzie, laczynaspilka.pl.


