Piłkarze Granicy Ruptawa przełamali impas i po trzech porażkach z rzędu zdobyli trzy punkty na trudnym terenie w Połomi. Podopieczni Piotra Riabowskiego wygrali „na Płomieniu” 2:1, choć jeszcze na kilka minut przed ostatnim gwizdkiem sędziego przegrywali 0:1. Potem jednak efektowne strzały głową wprowadzonych z ławki Krzysztofa Jajusa i Dawida Płatkiewicza (w szóstej minucie doliczonego czasu!) odwróciły wynik.
Dzięki wygranej w Połomi Granica oddaliła się od strefy spadkowej, choć jej przewaga nad czternastą Unią Racibórz wynosi zaledwie dwa „oczka”.
W kolejnym spotkaniu Granica podejmie przy Kościelnej Ruch Stanowice (17.05, 18:00). Dodajmy, że od kilku tygodni Ruptawa nie korzysta ze swojego Estadio de Libowiec z uwagi na nagłą decyzję Państwowego Nadzoru Budowlanego.
10 maja 2025, Połomia, 17:00
Płomień Połomia – Granica Ruptawa 1:2 (1:0)
Bramki: Kraśniewski 3 – Jajus 84, Płatkiewicz 90
Granica: Kroczek – Miąsko (78. Sadowski), Kapturski (46. Filipczyk), Kowal, Wiącek, Oślizło (65. Bluck), Nicpoń (65. Tepczuk), Kotas, Pastuszak (90. Płatkiewicz), Łupiński, Zielonka (46. Jajus).
Warto dodać, że sporo radości przyniosła w ubiegły weekend postawa rezerw Granicy, które w rozgrywkach klasy B pokonały w Moszczenicy wicelidera z Godowa 3:1 (0:0) po golach Wiktora Filipczyka, Oliwiera Markiewicza i Pawła Lodwicha. Z wygranej kolegów z Ruptawy mocno ucieszyli się zapewne także zawodnicy… z Bzia i Szerokiej, którzy dzięki temu zmniejszyli straty do lokaty uprawniającej do gry o awans do klasy A.
Źródła: Facebook / Granica Ruptawa, laczynaspilka.pl.




