
Z pewnością wiele osób interesuje kto tym razem wystąpi podczas Dni Miasta. Urząd Miasta uchylił rąbka tajemnicy i zaprezentował co w sobotę, w główny dzień obchodów.
O godzinie 16:00 nastąpi otwarcie bram – to dobra wiadomość dla najmłodszych, bo również od tej godziny dostępne będzie wesołe miasteczko.
A jakie doznania muzyczne przygotował dla nas Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, odpowiedzialny za sobotnie wydarzenie? 13 czerwca na Stadionie Miejskim zaśpiewają przed wami niebanalni wykonawcy.
Na pierwszy ogień pójdzie Daria ze Śląska. To polska wokalistka, autorka tekstów i kompozytorka. Trzykrotnie nagrodzona Fryderykiem, w kategorii fonograficzny debiut roku, album roku indie pop oraz album roku pop alternatywny. Jej utwory takie jak „Miłość itd.”, „Plastelina” czy „Trudno być sobą” kojąco wpłyną na nas po zabieganym tygodniu. Na jej koncert zapraszamy o godzinie 17:00.
Po Darii Ze Śląska czas na artystę, którego raczej nie trzeba nikomu przedstawiać. Artur Rojek, który od 2012 roku z powodzeniem prowadzi karierę solową zawita do naszego miasta. Ten muzyk, kompozytor, autor tekstów wciągnie Was w swoją muzyczną historię, gwarantując niesamowite wrażenia dźwiękowe. Jego występ rozpocznie się o godz. 18:30.
Natomiast jako gwiazdę wieczoru o 20:30 proponujemy kultowy zespół T.LOVE. Istniejący od 44 lat zespół zaprezentuje przeboje, które z pewnością każdy już kiedyś słyszał. „Warszawa”, „Jest super” czy „Chłopaki nie płaczą” – czy usłyszymy je 13 czerwca? Sprawdźcie sami podczas tegorocznego święta.
Zwieńczeniem wieczoru będzie widowisko laserowo-pirotechniczne, które rozpocznie się o planowo o 21:50.
Informacja i foto: UM Jastrzębie






15 komentarzy do “Co w Dni Miasta?”
ludzie mówią mi że jestem pijakiem… muniek spoko gość a że lubi wypić to jego sprawa jego życie… to artysta oni tacy są hehe
Byle nie pił w robocie bo na ten koncert Ty też się zrzucasz, wiesz o tym?
Czy On Tobie każe? Kogoś zmusza? Sami to…….a może raczej włodarze miasta to robią. Fajnie wydaje się nie swoje pieniądze. Zawsze ktoś się znajdzie co będzie się zachwycał i zawsze ktoś będzie niezadowolony. Pieniądze miejskie chyba jednak nie powinny iść na takie cele. Jak już tak chcą to niech zorganizują zamknięty, płatny występ. Kto będzie chciał pójdzie i nikt nie będzie musiał zrzucać się.
„będzie się zachwycał i zawsze ktoś będzie niezadowolony”, ja lubię T. Love. Chodzi o to że żyją z NASZYCH pieniędzy. które MY zarobiliśmy SWOJĄ PRACĄ, więc niech to uszanuje.
Dalej nie rozumiesz. Czy on ciebie zmusza?
Bierze moje pieniądze.
Jak dajesz to bierze.
Byle Muniek trzeźwy śpiewał…
A Masz jakieś kompleksy, że piszesz o innych i wyśmiewasz? Znam bardzo wiele osób, które mają albo miały problem z alkoholem. Są wspaniałymi ludźmi i nie wyśmiewają się z innych. Nie mają potrzeby pisać komentarzy z wytykami. Chyba każdy z nas ma jakieś swoje słabości. Nie wszyscy się przyznajemy i chwalimy niepowodzeniami. Ale to nie znaczy że mamy wytykać drzazgę u bliźniego a ignorować belkę w swoim.
czub
No w Pszowie kiedyś wyszedł na scenę i nie wiedział gdzie jest… Pobełkotał i naubliżał. Później w tych czarnych okularach przepraszał. Czasem trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść albo na scenę nie wchodzić…
Z Twojej wypowiedzi wynika, że sam jesteś idealny. Coś tam popisałeś, wyśmiałeś. Czasem trzeba wiedzieć, kiedy pisać komentarz albo dać sobie luz.
Nie jestem idealny i nigdy nie byłem. Ale w swojej pracy zawsze byłem i jestem trzeźwy! Artysta wychodzi na scenę za ciężkie pieniądze, więc z szacunku do organizatorów ( pracodawców) i publiczności powinien być trzeźwy… Szanuję człowieka, ale złe zachowanie mogę i mam prawo nazywać po imieniu. Muniek to uznany i zasłużony artysta, niestety to nie usprawiedliwia, żeby robić na scenie co się chce. Mam nadzieję, że wyjaśniłem należycie? Miłej niedzieli!
Tak wyjaśniłeś. Po prostu musiałeś skorzystać z prawa nazywania po imieniu…Powinien być… Może ktoś Ciebie też może ocenić po imieniu, skoro sam przyznajesz że nie jesteś idealny ale tego nie robi….Każdy ma prawo komentować i każdy ma prawo tego nie robić…
Jako do artysty nie mam nic do niego ma parę fajnych piosenek natomiast jako człowiek kompletne mnie nie interesuje to ludzie robią z nich jakiś celebrytów i autorytetów na sam widok pieją z zachwytu zbierają jakieś autografy i dlatego tacy Munki i inne niby gwiazdki czują się lepsi i pozwalają sobie na różne występki